17 września – pamiętamy!

80 lat temu w trakcie trwania kampanii wrześniowej, Polska została zaatakowana przez Związek Radziecki, łamiąc tym samym pakt o nieagresji podpisany w 1932 roku.

W tym samym czasie w kraju trwały walki zbrojne z wojskami niemieckimi, w których czynny udział brali także częstochowianie.

– Ci, którzy byli w wojsku, musieli się ewakuować pod wschodnią granicę. Tam niestety spotykali się z wojskami radzieckimi. 10 lat temu nagrywałem relację człowieka, który był żołnierzem w 27. Pułku Piechoty i dostał się do niewoli radzieckiej. Udało mu się stamtąd uciec, zdobywając cywilne ubranie. Był on szeregowym żołnierzem, natomiast wszyscy ci, którzy zginęli, byli głównie oficerami – mówił Krzysztof Kasprzak, producent filmów historycznych opisujących dzieje Częstochowy.

Atak Armii Czerwonej na Polskę był konsekwencją zwartego 23 sierpnia 1939 roku paktu Ribbentrop-Mołotow. Na jego mocy wskazano strefy interesów Niemiec i ZSRR w Polsce. Konsekwencją tego była śmierć wielu Polaków, także częstochowian.

– Między Galerią a trasą jest miejsce, gdzie upamiętnione są osoby z Częstochowy, które zginęły w Katyniu i innych miejscach na wschodzie.

Liczba ofiar polskich obywateli, którzy w latach 1939-1941 znaleźli się pod sowiecką okupacją, nie jest dokładnie znana. Z racji okrągłej rocznicy wybuchu wojny, planowane jest powstanie filmu o historii Częstochowy z lat 1939-1945.

– Zbieramy materiały, mamy już kilka tys. fotografii, filmów mamy jednak mniej. Planujemy premierę w grudniu tego roku. Jeśli ktoś posiada stare zdjęcia lub filmy z okresu II wojny, może je nam pokazać. Bardzo chętnie je przejrzymy i zamieścimy w naszym filmie – dodał producent.

Powstanie filmu z pewnością będzie dobrą okazją do upamiętnienia wydarzeń wojennych związanych z Częstochową. Wszystkie materiały historyczne można zgłaszać do siedziby Kas-Filmu przy ul. Wały Dwernickiego w Częstochowskim Parku Przemysłowo-Technologicznym.

BNO