50 lat małżeństwa Elżbiety i Zdzisława Sowińskich

50 lat małżeństwa Elżbiety i Zdzisława Sowińskich fot. Radio Fiat

Zdzisław Sowiński, zasłużony dla Częstochowy oraz Jasnej Góry dziennikarz, filmowiec i artysta fotografik, świętował wraz z małżonką Elżbietą 50. rocznicę zawarcia małżeństwa. W sobotni wieczór 28 listopada, w kościele pw. św. Zygmunta, podczas Mszy św. zgromadziła się rodzina i przyjaciele jubilatów.

Eucharystii przewodniczył o. Sebastian Matecki, Paulin, który w rozmowie z Radiem Fiat podkreślił szczególny związek Zdzisława Sowińskiego z Jasną Górą:

-Chcę tu zauważyć jego długoletnią obecność na Jasnej Górze, najpierw jako fotografa już swojej młodości, później długi czas dokumentował wiele wydarzeń z życia sanktuarium, także jako szef telewizji. Rzeczywiście był bardzo zapoznany ze strukturą Jasnej Góry i wszystkimi zakamarkami. Miał doskonałe “od kuchni” do wielu spraw. Dzięki temu jego przekaz bardzo bogaty i rzetelny. I to nie tylko Jasna Góra, bo przecież zrobił piękny film o klasztorze nowicjackim w Leśniowie. Bogata twórczość, przybliżająca świętość tych miejsc. Pan Zdzisław Sowiński, jako że przyjaźnił się ze śp. Wojciechem Kilarem, aranżował jego wizyty na Jasnej Górze. Wizyty, które zawsze nas ubogacały.

Elżbieta i Zdzisław Sowińscy zawarli związek małżeński w częstochowskim kościele pw. św. Zygmunta. Jakie przychodzą, gdy po 50 latach staje się w tym samym miejscu?

-Do głowy się ciśnie bardzo wiele. Dochodzę do wniosku i potwierdzam to, że czas bardzo szybko mija. Mam wrażenie, jakbym ten ślub brał rok temu. Nie warto marnować życia. Życie ludzkie na Ziemi jest bardzo krótkie, zależności od tego jakie wykorzystany dla pana Boga i dla ludzi, to są za ile relacje: Bóg-człowiek, człowiek-Bóg. Bo jeżeli czynię dobrze dla drugiego człowieka, to czynię dobrze dla Boga. Bóg tego oczekuje. 

Zdzisław Sowiński podkreślał w rozmowie rolę Boga i Maryi w swoim życiu:

-Mój przyjaciel Wojciech Kilar, słynny kompozytor, człowiek wielkiej wiary, on miał szczególny kult do Matki Bożej. Często bywał na Jasnej Górze. Powiedział mi kiedyś tak: Zdzisiu, ci którzy nie kochają Matki Bożej, nie wiedzą co tracą. On to bardzo prosto nazwał, a ja się pod tym podpisuję. Kto nie kocha Pana Boga, nie wie ile traci. Ludzie przychodzą nieraz bezrefleksyjnie, przepojeni czymś takim, co działa przeciwko nim. Oni sobie często z tego nie zdają sprawy, trzeba ich ogarnąć modlitwą. Czasem by się chciało mocniej przemówić. Małżeństwo to jest zmaganie, ale jeżeli ostatecznie stoimy z Panem Bogiem, to zawsze pozytywne rozwiązanie się znajdzie.

Zdzisław Sowiński w 2019 roku został uhonorowany Brązowym Medalem ,,Zasłużony Kulturze Gloria Artis”.

JS