74. rocznica wybuchu Powstania Warszawskiego

74 lata temu, we wtorek 1 sierpnia 1944 roku wybuchło Powstanie Warszawskie. Było ono największą akcją zbrojną polskiego podziemia w okupowanej przez Niemców Europie. Planowane na kilka dni, trwało ponad dwa miesiące. Jego militarnym celem było wyzwolenie stolicy spod niezwykle brutalnej niemieckiej okupacji, pod którą Polska znajdowała się od września 1939 r. Militarnie powstanie wymierzone było przeciw Niemcom, a politycznie przeciw Związkowi Sowieckiemu oraz podporządkowanym mu polskim komunistom. Do 4 sierpnia powstańcy opanowali większą część Śródmieścia z Powiślem, Żoliborz, Stare Miasto, Wolę, Mokotów oraz część Ochoty. W drugiej połowie sierpnia główne działania powstańcze rozgrywały się na Starym Mieście.

Do walczącej stolicy z różnych części Polski kierowano oddziały wspierające. Niestety niektóre próby pomocy nie zostały zrealizowane. Taki był też częstochowski wątek Powstania Warszawskiego. – Nie inaczej było w okręgu „Jodła” a więc w tym, gdzie znajdowała się Częstochowa. z punktu widzenia Częstochowy na uwagę zasługuje batalion Centaur, który wraz z oddziałem „Warszyca” tworzył 27 pułk piechoty AK. Jednostka ta weszła w skład 7 Dywizji AK, która ruszyła z pomocą Warszawie. Niestety pod koncie sierpnia oddziały te zostały zatrzymane, a następnie rozbite pod Szczekocinami – mówi Mariusz Grzyb – historyk z Muzeum Częstochowskiego. Do Warszawy było ponad 100 km marszu po otwartym terenie. Bez wsparcia lotnictwa, bez broni przeciwpancernej oddziały bojowe AK nie miały szans.

W trakcie dwumiesięcznych walk straty wojsk polskich wyniosły ok. 18 tys. zabitych i zaginionych, 20 tys. rannych i 15 tys. wziętych do niewoli. Straty niemieckie w Powstaniu Warszawskim są szacowane na około 10 tys. zabitych, 9 tys. rannych i 7 tys. zaginionych. Straty wśród ludności cywilnej były ogromne i wynosiły ok. 180 tys. zabitych. Pozostałych przy życiu mieszkańców Warszawy, ok. 500 tys., wypędzono z miasta, które po powstaniu zostało niemal całkowicie zburzone. Specjalne oddziały niemieckie, używając dynamitu i ciężkiego sprzętu, jeszcze przez ponad trzy miesiące metodycznie niszczyły resztki ocalałej zabudowy. Na skutek walk powstańczych oraz systematycznego wyburzania miasta przez Niemców uległa zniszczeniu większość zabudowy lewobrzeżnej części Warszawy, w tym setki bezcennych zabytków oraz obiektów o dużej wartości kulturalnej i duchowej. Do niemieckiej niewoli poszło ponad 15 tys. powstańców, w tym 2 tys. kobiet. Wśród nich niemal całe dowództwo AK, z gen. Komorowskim (mianowanym przez prezydenta W. Raczkiewicza 30 września 1944 r. Naczelnym Wodzem), gen. Pełczyńskim i gen. Chruścielem na czele.

PNP