Abp Depo: Komercja Bożego Narodzenia jest antyadwentowym odruchem

Spotkanie opłatkowe wspólnoty szkolnej z abp. Wacławem Depo odbyło się w piątek, 20 grudnia w Katolickim Liceum Ogólnokształcącym Stowarzyszenia Przyjaciół Szkół Katolickich im. Matki Bożej Jasnogórskiej w Częstochowie. Uroczystość rozpoczęła się Msza św. odprawioną w kościele Nawiedzenia Najświętszej Maryi Panny, znajdującym się przy budynku szkoły.

W Eucharystii wzięło udział prawie 250 uczniów oraz nauczycieli szkoły. Święta Bożego Narodzenia są obchodzone w szkole zgodnie z polską tradycją.

– Staramy się uczyć świętowania wszystkich wydarzeń zgodnie z kalendarzem liturgicznym. Jest to kolejne wydarzenie, kiedy te przygotowania są duże, a samej pracy przy tym tak wiele. Wszystko to wpisuje się w naszą edukację. Odbyły się już spotkania opłatkowe w klasach, przy czym dbaliśmy o to, by odbywały się one z zachowaniem domowych tradycji – podkreślał dyrektor placówki, Grzegorz Nawrocki.

Mszy św. przewodniczył abp Wacław Depo, który nawoływał o przypominaniu tradycji, będącej w dzisiejszych czasach zapominaną przez społeczeństwo.

– Tradycja obok Pisma Świętego jest naszym źródłem poznawania prawdy o Jezusie i o nas samych. Dlatego tak ważne są nasze spotkania opłatkowe, które nie mają tylko charakteru folklorystycznego, ale przede wszystkim odnoszą się do prawdy, którą trzeba żyć. Bez takiego przypominania i związania się osobistego oraz wspólnotowego nie mamy siły napędowej, która pomoże nam w codziennym życiu dawać świadectwo, że jesteśmy od Jezusa i do Niego należymy – zaznaczył metropolita częstochowski abp Wacław Depo.

W homilii duchowny mówił o dwóch odruchach antyadwentowych, które w dzisiejszych czasach są powodowane przez komercjalizację Świąt Bożego Narodzenia.

– Od kiedy na naszych ulicach palą się girlandy? Od kiedy słuchamy w radiu melodii „Christmas”? Od kiedy mamy komercję, zakupy, prezenty? To jest ów antyadwentowy odruch. Kiedy przyzwyczaimy się do spożywania opłatka i dojdzie do Świąt Bożego Narodzenia, to jesteśmy przesyceni i czujemy, że wszystko jest już przeżyte. Drugi odruch to Sylwester. Ledwo podziękujemy Bogu za to, że jest z nami, już mamy kolejną propozycję – Nowy Rok. Nie ma w nas głębi, a my na takie programy nie chcemy się zgodzić, aby było powierzchniowo, lajtowo. Dlatego Maryja podpowiada nam, abyśmy uwierzyli w moc Ducha Świętego – głosił podczas kazania metropolita.

Zakończeniem Mszy św. był występ blisko 20 uczniów z Katolickiego Liceum Ogólnokształcącego w jasełkach, który spotkał się z ciepłym przyjęciem gości.

BNO