Andrzej Niewulis: Bardzo cieszymy się, że wracamy na boisko

RKS Raków Częstochowa wraca do gry w I lidze po długiej, zimowej przerwie. Podczas konferencji prasowej, która odbyła się w siedzibie klubu w środę, 27 lutego trener drużyny Marek Papszun oraz obrońca Andrzej Niewulis podzielili się z dziennikarzami nastrojami przed meczem ligowym z Chrobrym Głogów.

Marek Papszun powiedział, że drużyna jest gotowa do walki, choć nie wszyscy zawodnicy są do jego dyspozycji. – Potwierdzam, że jesteśmy dobrze przygotowani i nie możemy się już doczekać najbliższego meczu, natomiast mamy również pewne trudności. Wiemy o poważnej kontuzji Kamila Kościelnego, który przeszedł już operację więzadeł. Oczywiście on nie zagra z Chrobrym Głogów. Do pełni sił nie doszedł jeszcze Maciej Domański.

Marek Papszun powiedział, że skład Rakowa jest ustabilizowany. – Większość zawodników została w klubie, więc wyjściowa jedenastka w meczu z Chrobrym będzie złożona głównie z piłkarzy, którzy występowali do tej pory.

Marek Papszun podkreślił, że najbliższy rywal czerwono-niebieskich, Chrobry Głogów, dokonał w czasie przerwy zimowej kilku znaczących transferów. – Zespół zasilił nie tylko Mateusz Machaj, ale także młodzieżowy obrońca reprezentacji Kamil Pestka. Nie zapominajmy też o napastniku Mikołaju Lebedyńskim. Chrobry był zawsze niebezpieczną drużyną.

Obrońca Rakowa, Andrzej Niewulis, jest bardzo zadowolony z przebiegu okresu przygotowawczego i swoich występów w sparingach. – Moje samopoczucie jest naprawdę bardzo dobre. Strzeliłem jedną bramkę. Mocno trenowaliśmy. W pierwszym spotkaniu nie zagram, bo pauzuję za kartki, ale będę do dyspozycji trenera od meczu z GKS-em Katowice i myślę, że w nim wystąpię.

13 marca w ćwierćfinale Pucharu Polski Raków zmierzy się z Legią Warszawa, ale Andrzej Niewulis przyznał, że na razie najważniejsze są najbliższe mecze ligowe.

– Gramy z klubem o największym potencjale sportowym w Polsce – powiedział trener Marek Papszun, odnosząc się do meczu z Legią Warszawa. –  Faktem jest, że póki co piłkarze Legii nie osiągają wyników na miarę swoich możliwości, ale grają tam bezdyskusyjnie najlepsi zawodnicy. Legia będzie zdecydowanym faworytem, co nie znaczy, że nie możemy z nią wygrać – dodał Marek Papszun.

Mecz z Legią Warszawa 13 marca, a już w piątek, 28 lutego o 18.00 na stadionie przy ul. Limanowskiego spotkanie z Chrobrym Głogów.

Maciej Orman