Bezdomny w szpitalu

Choć według Konstytucji RP każdy ma prawo do leczenia, jego realizacja w przypadku bezdomnych pacjentów często zawodzi. Winne są przewlekłe i skomplikowane procedury związane z brakiem ubezpieczenia czy umieszczeniem pacjenta w odpowiedniej placówce opiekuńczej, ale też i problemy, o których nikt głośno nie chce mówić – m.in. brak higieny. Pomoc realizowaną przez szpitalne oddziały ratunkowe wobec osób bezdomnych znacznie utrudniają obowiązujące regulacje prawne. Biuro Rzecznika Praw Obywatelskich apeluje o zmianę regulacji, w dostępie bezdomnych do świadczeń zdrowotnych finansowanych ze środków publicznych, co najmniej od 2008 roku.

Mimo sporych trudności poszczególne podmioty szpitalne  starają się wychodzić naprzeciw istniejącym wyzwaniom, tak jak robi to SOR działający przy szpitalu na Parkitce  – podkreśla kierownik Jolanta Majer.

W obecnym sezonie zimowym do Szpitalnego Oddziału Ratunkowego działającego przy Parkitce trafiało ponad 20 osób bezdomnych. Według ostatnich danych Miejskiego Ośrodka Pomocy Społecznej osób bezdomnych w Częstochowie jest 371.

PN