Brama przy ul. Szymanowskiego odblokowana, jednak spór trwa dalej

Od 7 kwietnia przejazd bramą do ul. Szymanowskiego był niemożliwy ze względu na ustawioną tam przez mieszkańców Wspólnoty przy Nowowiejskiego 2 bramkę blokującą. Jak informowaliśmy wcześniej, kością niezgody jest kamienica przy al. NMP 49, na której miejscu ma stanąć galeria usługowo-handlowa.

Mieszkańcy w obawie przed hałasem związanym z budową, brakiem miejsc parkingowych i śmietnika, oraz zacienieniem mieszkań przez wysoki budynek – zablokowali bramę wjazdową. 25 kwietnia bramka została zdemontowana i usunięta przez pracowników zarządu dróg w asyście funkcjonariuszy policji. Mówi jedna z mieszkanek bloku, znajdującego się w sąsiedztwie inwestycji:

Założyliśmy blokadę, która została zdjęta. Nie wiemy, kto o to wystąpił, nikt nam nie dał żadnego pisma uzasadniającego to działanie. Na pierwsze nasze pismo złożone czwartego kwietnia informujące zarząd, że będziemy tę blokadę robić, dostaliśmy odpowiedź negatywną, że jest to blokada nielegalna. Dlaczego? Nikt nam tego nie wytłumaczył, tym bardziej że jesteśmy przekonani o tym, że według księgi wieczystej jest to nasz prywatny teren.

Mieszkańcy bloków spotkali się wczoraj z inwestorem, w obecności mediatorów i prawnika reprezentującego mieszkańców. W spotkaniu uczestniczył m.in. znany częstochowski muzyk Marcin Pospieszalski, który jest poruszony obecną sytuacją:

Jakiś czas temu dowiedziałem się, że pewna część historycznej zabudowy wzdłuż Alei ma zostać drastycznie zmieniona. Wydaje mi się, że projekt mocno ingeruje w tkankę historycznej zabudowy wzdłuż Alei, które są najcenniejszym obiektem naszego miasta. Ja jako syn architekta i człowieka, który dla Częstochowy poświęcił całe swoje życie artystyczne, bardzo jestem tym zainteresowany i jestem ciekaw, czy można jeszcze coś w tej sprawie zrobić. Mam nadzieję, że ta sprawa w jakiś pozytywny sposób dla naszego miasta się rozwiąże — mówi Marcin Pospieszalski.

Jednak podczas spotkania wiele kwestii nie zostało rozwiązanych. Schron, który znajduje się pod blokiem przy ul. Nowowiejskiego 2 oraz podwórkiem, ma wyjście na terenie inwestora. Inwestor chce przesunąć je o kilka metrów, jednak Wspólnota, której schron jest własnością, nie zgodziła się na takie rozwiązanie. Nierozstrzygnięta została również sprawa miejsc parkingowych, które zostaną zlikwidowane oraz śmietnika, który musi zostać przeniesiony – miejsca na to jednak brak.
Kolejne spotkanie odbędzie się 8 maja w siedzibie Miejskiego Zarządu Dróg i Autostrad w Częstochowie.

AK