Co dalej z elektrociepłownią przy ul. Mirowskiej?

Od pewnego czasu wiadomo, że elektrociepłownia przy ul. Mirowskiej, wraz ze słynnym kominem, będącym elementem krajobrazu Częstochowy, zostanie zlikwidowana. Kielecki Zakład Obsługi Nieruchomości wykupił dawną elektrociepłownię na Zawodziu z zamiarem wyburzenia jej i postawienia w jej miejscu nowego budynku. Pytanie brzmi – co dokładnie ma powstać na jej miejscu?

Reporter Radia Fiat Michał Siciński szukał informacji w tej sprawie. Oto, co udało mu się ustalić:

– Jeszcze kilka lat temu, przedstawiciele Europejskiego Funduszu Społecznego, którzy odwiedzili Częstochowę, byli pod wrażeniem nieczynnej elektrociepłowni w dzielnicy Zawodzie i chętnie widzieli ją na Europejskim Szlaku Dziedzictwa Kulturowego. Jak podaje Dziennik Zachodni, właśnie w tym miejscu, we współpracy z Politechniką Częstochowską, miasto chciało utworzyć centrum badawczo-wdrożeniowe z zakresu energetyki oraz Muzeum Techniki. Z tych planów niestety nic nie wyszło. Obecnie mówi się nieoficjalnie m.in. o hotelu, który miałby znakomite położenie, bo znajdowałby się tuż przy trasie DK 1. W dodatku według pierwotnych założeń komin elektrociepłowni miał zniknąć jeszcze w ubiegłym roku, tymczasem Zakład Obsługi Nieruchomości skupił się na rozbiórce innych jej elementów, m.in. starej maszynowni.

Temat elektrociepłowni budzi stałe zainteresowanie częstochowian, którzy będą musieli pogodzić się ze zniknięciem charakterystycznego komina. Okazuje się, że mają oni własne pomysły na to, co powinno powstać na miejscu elektrociepłowni.

– Na pewno nie galeria handlowa. Myślę, że raczej restauracja lub ciekawe knajpki – mówi jedna z częstochowianek. – Myślę, że jakaś wieża widokowa, chociaż nie wiem, czy jest to technicznie możliwe. Może być też muzeum – coś, co upamiętniałoby fakt, że stał tam kiedyś komin – dodaje mieszkaniec. – Na miejscu tej elektrociepłowni powinien powstać plac zabaw dla dzieci. Uczyłam w tamtejszej szkole i wiem, że dzieci nie mają za bardzo gdzie się bawić, więc coś takiego bardzo by im się przydało – stwierdza inna częstochowianka.

Póki co nie wiadomo, co ma powstać w tej atrakcyjnej dla inwestorów lokalizacji. Nie wiadomo także, kiedy ma zakończyć się rozbiórka elektrociepłowni – Zakład Obsługi Nieruchomości, właściciel terenu, odmówił komentarza w tej sprawie.

MSI