Częstochowska noc pod znakiem muzeów

Za nami już 14. edycja Nocy Muzeów, czyli corocznej akcji, w której za darmo można odwiedzić placówki muzealne w całym mieście.

Tegoroczne wieczorne zwiedzanie rozpoczęło się w sobotę, 18 maja o godzinie 18:00, a programem objęto dziesięć placówek, począwszy od Ratusza przez chociażby Dom Poezji przy ul. Jasnogórskiej, kończąc na Archiwum Państwowym. Noc Muzeów w Częstochowie jest działaniem z ogromną tradycją – tak o inicjatywie wypowiada się dyrektor Muzeum Częstochowskiego, Tadeusz Piersiak.

– Wszyscy myślimy o Nocy Kulturalnej, która osiągnęła pełnoletniość, natomiast sama idea tego typu święta muzealnego zrodziła się w 1997 roku w Berlinie. Potem rozlała się po innych stolicach europejskich. Pierwszym polskim miastem, które dołączyło się w 2003 roku do tych działań, było Muzeum Narodowe w Poznaniu.

W 2005 r. do Nocy Muzeów dołączyła także Częstochowa, kontynuując tę tradycję do dziś. Inicjatywa była świetną okazją do pokazania wszystkim odwiedzającym zupełnie nowych działań.

– w Pawilonie Etnograficznym otworzyliśmy wystawę archeologiczną „Wino w Sudanie”. W Zagrodzie Włościańskiej udostępniona została wystawa tkaniny artystycznej częstochowskich tkaczek. Te wystawy, które funkcjonują na co dzień w naszych budynkach, wyjątkowo mogliśmy oglądać z udziałem kuratorów bądź autorów samych wystaw. Rozpoczęliśmy też wieczór z Jacentym Dędkiem, który kończy swoją autorską wystawę fotografii. Mamy też akcenty muzyczne, staramy się budować program jednego popołudnia w sposób możliwie atrakcyjny – dodaje dyrektor muzeum.

Spotkanie z fotografik iem Jacentym Dędkiem zorganizowano w Galerii Dobrej Sztuki w al. Najświętszej Maryi Panny po godz. 19:30.

– Spotkanie jest związane z ekspozycją prac pt. „Portret prowincji.pl”, które są pokazywane od lutego. Będziemy opowiadać o pracach nad tym projektem, o poszczególnych zdjęciach, pojawią się historie, które przytrafiły nam się w czasie podróży po Polsce – zdradzał artysta, jeszcze przed pokazem, zachęcając tym samym wszystkich odwiedzających galerię.

Na zakończenie zapytaliśmy jednego z odwiedzających, co sądzi i jakie oczekiwania ma wobec wystaw związanych z muzealnym wydarzeniem.

– Taka Noc Muzeów jest czymś ciekawym, jakąś odmianą i osobiście jestem otwarty na takie tournee. Słyszałem o wystawach w Parku Jasnogórskim oraz w Ratuszu. Planuję tam zerknąć i zobaczyć, co dla nas – odwiedzających przygotowano. Zasadniczo idea ta komponuje się z moimi miejskimi podróżami – mówi częstochowianin.

Program obejmował masę spotkań z różnymi artystami w wielu muzealnych lokalizacjach. W ratuszu np. zorganizowano spotkanie z Barbarą Szyc na wystawie zatytułowanej (Bez)miar objętości. W ratuszu w Starej Częstochowie nad Wartą mogliśmy posłuchać recitalu w wykonaniu Macieja Rudlickiego, a w siedzibie Towarzystwa Społeczno-Kulturalnego Żydów Częstochowian mieliśmy możliwość uczestniczenia w otwarciu wystawy prac Joanny Sidorowicz.

Nocne zwiedzanie było możliwe do północy.

BNO