Częstochowski trener KSW trafił do aresztu

Częstochowski trener KSW, oskarżony o molestowanie seksualne podopiecznych, spędzi najbliższe trzy miesiące w areszcie.

Dariusz P., trener Klubu Sportów Walki Start Częstochowa, przebywa w tymczasowym areszcie. Ciążą na nim dwa zarzuty związane z molestowaniem i gwałtem dwóch jego podopiecznych.

– W trakcie śledztwa przedstawiono dwa zarzuty oskarżonemu mężczyźnie – mówi Piotr Wróblewski, zastępca rzecznika Prokuratury Okręgowej w Częstochowie. – Pierwszy zarzut dotyczy doprowadzenia za pomocą podstępu, a także nadużycia stosunku zależności do innej czynności seksualnej oraz obcowania płciowego z osobą 16-letnią, z kolei drugi tych samych czynności z osobą 15-letnią. Podejrzany złożył wyjaśnienia, ale nie przyznał się do stawianych mu zarzutów. 6 listopada Sąd Rejonowy zastosował wobec oskarżonego trzymiesięczny areszt – dodaje Wróblewski.

Sprawa ujrzała światło dzienne na początku listopada. Jeden z chłopców w sobotę, 2 listopada, wrócił z treningu i powiedział, że trener go molestował. Okazało się, że nie tylko jego. Dzień później rodzice 15-latka i 16-latka złożyli zawiadomienie o popełnieniu przestępstwa. Dariusz P. jest doskonale znany w środowisku sportowym. Na swoim koncie miał między innymi nagrody za wybitne osiągnięcia sportowe. Trenował też wielu zawodników, którzy odnosili sukcesy na arenach ogólnopolskich i zagranicznych.

MSI