Duch Święty oddala od nas bolesne wspomnienia podziału i widma przeszłości – abp W. Depo podczas Mszy św. o jedność chrześcijan

Zakończył się 111. Tydzień Modlitw o Jedność Chrześcijan. Jego zwieńczeniem w archidiecezji częstochowskiej była uroczysta Msza św., której w piątek, 25 stycznia, w święto Nawrócenia św. Pawła, w kościele Najświętszego Imienia Maryi w Częstochowie przewodniczył abp Wacław Depo.

W rozmowie z Radiem Fiat metropolita częstochowski powiedział, że spotkania modlitewne wyznawców Chrystusa różnych denominacji są potrzebne. – Eucharystia jest szczytem i źródłem życia chrześcijańskiego. Dzisiejsze spotkanie jest wchodzeniem na szczyt poprzez jedność modlitwy „Ojcze nasz”. Zgromadzenie się w imię Chrystusa jest już pewnym świadectwem, ale oczywiście chodzi o odnowienie naszego myślenia w duchu jedności, również poprzez wierności testamentowi samego Chrystusa. Widać, że Jezus wiedział o możliwych podziałach, skoro podczas Ostatniej Wieczerzy prosił Ojca o jedność tych, którzy w Niego uwierzyli i uwierzą. Troska o jedność jest stałą troską Kościoła. Podziały historyczne, doktrynalne czy związane z jakąś tradycją są zapoczątkowane przez konkretnego człowieka, grupę lub środowisko, dlatego trzeba z ufnością prosić Ducha Świętego o światło dla naszych umysłów i przemianę serc. Wierzymy, że jedność chrześcijan, o którą prosimy w czasie każdej Eucharystii przed Komunią św., stanie się darem i rzeczywistością.

Na Mszy św. obecny był m.in. proboszcz prawosławnej parafii Częstochowskiej Ikony Matki Bożej w Częstochowie, ks. mitrat Mirosław Drabiuk. Jak przyznał, takie spotkania są dowodem na to, że chrześcijanie pragną zjednoczenia. – Jest to świadectwo naszych wspólnych starań zmierzających do wypełnienia testamentu Chrystusa i przybliżenia momentu zespolenia i pojednania. Bez takich widzialnych znaków byłoby trudno. Wierzymy, że nasze prośby docierają przed ołtarz Najwyższego i że Duch Święty działa. Dzięki spotkaniom ekumenicznym z roku na rok czujemy się coraz bardziej jak u siebie w domu, nie jesteśmy dla siebie obcy. „Pole do popisu” w kontekście zjednoczenia pozostaje na oddolnych płaszczyznach: w rodzinach, w społeczeństwach, w miejscach pracy i wszędzie, gdzie na co dzień żyjemy.

Kustosz katedry Matki Bożej Królowej Apostołów Kościoła polskokatolickiego w Częstochowie, ks. Szczepan Rycharski podkreślił, że modlitwa o jedność chrześcijan jest obecna podczas każdej Mszy św. Zaznaczył również, że Kościół polskokatolicki wyraził chęć zjednoczenia z Kościołem rzymskokatolickim. – Teraz więc „piłeczka” jest po stronie Kościoła rzymskiego. Swobodnie możemy się połączyć, jeżeli tylko będzie zgoda obu stron. Wierni jak najbardziej też chcą zjednoczenia. Wszystko więc w rękach zwierzchników, abyśmy rzeczywiście połączyli się pod patronatem papieża.

– Jesteśmy coraz mniej podzieleni – stwierdził ks. radca Krzysztof Góral, proboszcz parafii ewangelicko-reformowanej w Kleszczowie. – Powinniśmy robić wszystko, żeby składać wspólne świadectwo. Będziemy nadal gromadzić ludzi w kościołach, żeby słuchali słowa Bożego, które budzi wiarę i sprawia, że człowiek zbliża się do Boga. Każda inicjatywa ekumeniczna jest bardzo cenna. Nie jesteśmy jeszcze jednością z powodu naszej pychy. Do jedności powinniśmy dążyć nie tylko w styczniu, ale przez cały rok – dodał ks. Góral.

W modlitwie uczestniczył także ks. Adam Glajcar, proboszcz parafii ewangelicko-augsburskiej w Częstochowie.

Zebranych na Mszy św. w intencji jedności chrześcijan powitał ks. dr Jarosław Grabowski, kierownik Referatu Dialogu: ekumenicznego, międzyreligijnego i z niewierzącymi działającego w Kurii Metropolitalnej w Częstochowie. – Zdajemy sobie sprawę z tego, że w dzisiejszych czasach nie wystarczy już wzajemna akceptacja między Kościołami. Jezus oczekuje od nas czytelnego znaku jedności, jakim jest wspólne świadectwo chrześcijan, szczególnie wobec wzmagającej się obojętności i walki z chrześcijaństwem – powiedział ks. Grabowski.

W homilii abp Wacław Depo podkreślał przede wszystkim rolę Ducha Świętego, jaką spełnia On w jednoczeniu wyznawców Chrystusa. – Bardzo pouczającym dla nas pozostaje przykład Jezusowej modlitwy, w której jedność występuje jako dar przez Ducha Świętego, który ma być dany uczniom. Zanim Jezus posłał swoich uczniów na krańce świata, prosił Ojca o Ducha. Ducha prawdy, Ducha miłości i Ducha jedności poprzez prawdę. To właśnie dzięki działaniu Ducha Świętego została stworzona wspólnota, w której „jeden duch i jedno serce ożywiały wszystkich wierzących”. Jedność uczniów Jezusa była i jest jednym z najbardziej wiarygodnych znaków wobec tego świata – zaznaczył abp Depo.

Na zakończenie Mszy św. wszyscy duchowni udzielili błogosławieństwa Aaronowego zaczerpniętego z Księgi Liczb: „Niech Pan was błogosławi i strzeże. Niech Pan rozpromieni swe oblicze nad wami i niech was obdarzy swą łaską. Niech zwróci ku wam oblicze swoje i niech was obdarzy pokojem”.

Zakończony 111. Tydzień Modlitw o Jedność Chrześcijan przeżywany był pod hasłem słów z Księgi Powtórzonego Prawa: „Usilnie dąż do sprawiedliwości, abyś zachował życie i posiadł ziemię, którą Pan, twój Bóg, daje tobie”.

Maciej Orman