Dzieje Wigilijnego Opłatka

Jedną z tradycji zbliżającej się Wigilii oraz Bożego Narodzenia jest zwyczaj dzielenia się opłatkiem. Tradycja opłatkowa sięga bardzo daleko w przeszłość. Opłatek (z jęz. łacińskiego – „dar ofiarny”) wywodzi się z dawnych eulogii (z gr. błogosławieństwo). Wierni w pierwszych wiekach po Chrystusie przynosili do świątyni chleby i przed mszą kładli je na ołtarzu. Część z przyniesionych chlebów biskup – zgodnie z wiarą Kościoła – mocą Jezusa przemieniał w Ciało Pańskie, a pozostałą część błogosławił. Eulogie nie były konsekrowane, ale jako poświęcone stanowiły coś więcej, niż zwykły chleb. Dlatego też spożywających je musiało cechować odpowiednie usposobienie duchowe. Opłatkiem dzielono się z wszystkimi domownikami – w tym ze służbą. „Wyciągnięta dłoń z okruchem chleba sięga poza rzeczywistość” – pisała Zofia Kossak. Do chwili obecnej powstało też wiele teorii dotyczących opłatka. Można spotkać się z opiniami, że opłatek powstał w Polsce. W formie jaką dziś znamy, pojawił się w średniowieczu i był wówczas wypiekany w klasztorach i kościołach. Ozdabiano go symbolami religijnymi, scenami z narodzin Jezusa oraz roślinnymi ornamentami. Dokładnie jednak nie wiadomo, kiedy tradycja dzielenia się opłatkiem na stałe zagościła w polskich domach. Pierwsze wzmianki pochodzą z XVIII wieku.
W kościelnej liturgii opłatek pojawił się około XII wieku. Zarówno w Europie jak i w Polsce opłatki wypiekano przy kościołach i w klasztorach. Pieczono je nad żywym ogniem, posługując się żeliwnymi formami w formie szczypiec, na końcu których znajdowały się prostokątne tabliczki. Ryto na nich sceny o tematyce religijnej, związane z Bożym Narodzeniem. Od XVI wieku wypiekano w Polsce opłatki białe dla ludzi i kolorowe dla zwierząt domowych. Wierzono, że zwierzęta poczęstowane opłatkiem będą się zdrowo chowały i unikną zarazy. 
W minionych wiekach wierzono także, że ten kto łamie się opłatkiem nie zazna przez cały rok głodu i za rok będzie mógł się dzielić chlebem z innymi.
Tradycję dzielenia się opłatkiem  spotykamy dzisiaj w wielu innych krajach, ale to przede wszystkim Polacy zaszczepiają ją u innych narodów.

PN

źródło: (fot. se. pl)