Jubileusz 100-lecia parafii archikatedralnej

Jezus, Maryja, Józef – Święta Rodzina patronuje wyjątkowemu miejscu dla częstochowskiego Kościoła, mianowicie parafii (dziś archikatedralnej) Świętej Rodziny. Ten kościół, co zaznacza ks. dr Andrzej Kuliberda we wprowadzeniu do pamiątkowego albumu, wydanego na jubileusz 100-lecia parafii, to „(…) centrum życia parafii i Kościoła częstochowskiego, Sanktuarium Świętej Rodziny, a także kościół stacyjny dla pielgrzymów zmierzających na Jasną Górę. Tysiące ludzi z tą świątynią wiąże  swoją historię dziecka Bożego. To tu otrzymali sakramenty inicjacji chrześcijańskiej: chrztu św., bierzmowania, Eucharystii, tutaj też składali sakramentalną przysięgę małżeńską, przeżyli spowiedź św. i otrzymali sakrament namaszczenia chorych. Dla prezbiterium, archidiecezji częstochowskiej to miejsce święceń diakonatu i prezbiteratu, a także sakry biskupiej.”

Główne uroczystości jubileuszowe w bazylice archikatedralnej miały miejsce w niedzielę 29 października. O godzinie 12.00 rozpoczęła się Msza św. pod przewodnictwem abp. Wacława Depo. W procesji wejścia arcypasterz poświęcił tablicę zainstalowaną w przedsionku świątyni upamiętniającą księży, którzy pełnili funkcję proboszcza parafii na przestrzeni minionego wieku. Ważnym punktem uroczystości było także poświęcenie i okadzenie relikwiarza bł. s. Marii Kanuty i jej towarzyszek ze zgromadzenia sióstr nazaretanek. Zginęły one, aby ocalić nowogródzkich ojców rodzin i księdza. O błogosławionej mówi s. Róża ze zgromadzenia sióstr nazaretanek w Częstochowie:
– Zajmuję się od jakiegoś czasu historią rodziny bł. s. Kanuty z Raczyna w archidiecezji częstochowskiej koło Wielunia. Jest ona jedną z męczennic nowogródzkich, które oddały życie za ojców, mężów i synów rodzin nowogródzkich aresztowanych przez Niemców. Siostry ofiarowały swoje życie. Bóg przyjął ich ofiarę. Mężczyźni zostali uwolnieni, a siostry niespodziewanie aresztowano i rozstrzelano 1 sierpnia 1943 roku.
Ofiara s. Kanuty nie mogłaby mieć miejsca, gdyby nie wydarzenia z jej życia. Urodziła się jako prosta wiejska dziewczyna. Jej życie zaczęło nabierać tempa, kiedy chciano wydać ją za mąż: – Miała niezwykły sen. Przyśniło jej się, że modli się i w pewnym momencie usłyszała głos: „Józefo, nie wychodź za Stanisława. Twój oblubieniec czeka na Ciebie w Grodnie. Tam otrzymasz od niego w prezencie ślubnym czerwoną suknię”. Józefa była tak przejęta tym snem, że zerwała zaręczyny. Proboszcz zaproponował jej, by pojechała na Jasną Górę, gdzie usłyszała „Wstąp do zakonu”. Obejrzała się za siebie i z tyłu kaplicy zobaczyła dwie nazaretanki. Powiedziała im, że chciałaby wstąpić do zakonu. W rozmowie z siostrą przełożoną usłyszała, że po roku postulatu wyjedzie do Grodna do nowicjatu. Józefa zrozumiała wtedy, że sen był prawdziwy. Rzeczywiście po roku wyjechała do Grodna, gdzie otrzymała imię zakonne Kanuta, złożyła pierwsze śluby, śluby wieczyste i posłano ją do Nowogródka. Pracowała tam jako kucharka. Siostry wspominały ją jako bardzo oddaną, pracowitą, życzliwą i ofiarną. Przede wszystkim czuło się w niej zjednoczenie z Panem Bogiem. To, co wydarzyło się w jej życiu przed wstąpieniem do zakonu zaowocowało szczególną łaską w życiu zakonnym.
Cała uroczystość była jednym dziękczynieniem Bogu, ale i ludziom za trud budowania parafii na co dzień. Ten trud podejmowali kolejni proboszczowie parafii, co podkreślił ks. prał. Stanisław Gębka, witając zgromadzonych w świątyni. O ludziach, budujących przez lata parafialną wspólnotę pamięta i dziękował za nich w homilii abp. Wacław Depo:
– Dziękujemy za dar poświęcenia i konsekracji, którą dnia 29 października 1917 roku dokonał pierwszy biskup częstochowski – Teodor Kubina. Dziękujemy, że 29 października 1925 roku została powołana nasza diecezja częstochowska. Dziękujemy za kapłanów posługujących w różnych czasach, za wiernych, którzy budowali, tworzyli i tworzą tą wspólnotę oraz wszystkich, którzy w tym miejscu rozpoczynali swoją wędrówkę do domu jasnogórskiej Matki. Umiejmy być wdzięczni Bogu za łaskę bycia w Kościele – w tajemnicy serca Jezusowego i własnych powołań.

Na koniec Eucharystii arcypasterz wręczył delegatom każdej z parafii naszej archidiecezji, którzy uczestniczyli w jubileuszowej Eucharystii, pamiątkowy album powstały z okazji jubileuszu. Jest to bowiem jubileusz nie tylko archikatedry, ale całej diecezji. Mówi abp Wacław Depo:
– Archikatedra jest sercem Kościoła częstochowskiego. A tam, gdzie serce, tam wszystkie Kościoły lokalne. Nasze 312 wspólnot były reprezentowane dzisiaj przez swoich delegatów. Jeszcze przed błogosławieństwem otrzymały wyjątkowy album, który będzie pamiątką ich obecności tutaj, ale jednocześnie powracaniem do źródła, którym jest archikatedra.
Po wręczeniu albumów zebrani otrzymali uroczyste pasterskie błogosławieństwo, po którym arcybiskup przeszedł do kaplicy św. Męczenników, gdzie każdy mógł ucałować relikwie bł. Kanuty.
W oprawę liturgiczną uroczystości włączyli się parafianie archikatedry, chór Basilica Cantans, seminarium duchowne, siostry Nazaretanki oraz stowarzyszenia i ruchy działające na terenie archidiecezji.