Kierunek lekarski w UJD

Uniwersytet Humanistyczno-Przyrodniczy im. Jana Długosza w Częstochowie chce rozpocząć kształcenie lekarzy. Uczelnia do końca czerwca złoży w tej sprawie wniosek do Ministerstwa Nauki i Szkolnictwa Wyższego poprzez Polską Komisję Akredytacyjną.

Częstochowski uniwersytet kształci już studentów na kierunkach medycznych takich jak pielęgniarstwo, fizjoterapia, dietetyka czy kosmetologia, które cieszą się ogromną popularnością, o czym przemawia liczba ponad 700 studiujących.

Dlaczego uczelnia podjęła się zabiegania o kierunek lekarski i jak wyglądają procedury jego uruchomienia, opowiadała prof. Anna Wypych-Gawrońska — rektor UJD.

Rozpoczęcie prac nad kierunkiem lekarskim wiązało się z dokonaną przez nas oceną zapotrzebowania rynku pracy oraz z powszechną świadomością niedoboru lekarzy w kraju, w mieście czy w regionie. Zadanie dla uczelni bardzo trudne, ale podjęliśmy się go budując kadrę, tworząc program kształcenia, zabiegając o inwestycje. Wniosek o uruchomienie kierunku lekarskiego będziemy starali się wysłać do końca czerwca, ale już wcześniej wysłaliśmy podanie o przyznanie uprawnień do nadawania stopnia doktora w dyscyplinie nauk o zdrowiu, bo one są również niezbędne. Kierunek lekarski jest kierunkiem, w którym muszą być prowadzone badania i musi rozwijać się nauka. Mamy nadzieję, że wysyłając pismo do końca czerwca, będziemy mogli myśleć optymistycznie o roku 2020-21. Być może będą uwagi do wniosku, które będziemy nanosić. Procedura ta na każdej uczelni wygląda inaczej i trwa od 2 do 6 lat. Nie jest to łatwe zadanie, ale uczelnia postara się mu sprostać — tłumaczyła rektor.

Prof. Wypych-Gawrońska mówiła również, jaka praca została już wykonana, aby wniosek był zaopiniowany pozytywnie.

Aby wysłać wniosek, musieliśmy wykonać pracę w kilku obszarach. Jednym z nich był program kształcenia, nad którym pracował i nadal pracuje zespół prof. Wiesława Pilisa. Kolejny to kadra naukowo-dydaktyczna, którą cały czas budujemy, dlatego spotykaliśmy się z lekarzami naszego miasta i regionu. Musimy do tego wniosku dołączyć kilkadziesiąt oświadczeń lekarzy, którzy zadeklarują, że będą u nas prowadzić badania i zajęcia dydaktyczne. Mamy tutaj dużą przychylność środowiska lekarskiego. Następny obszar to umowy ze szpitalami, w których studenci będą od 3. roku studiów odbywać zajęcia w ramach kształcenia klinicznego. Mamy już kilka deklaracji. Ostatnia kwestia to fakt, że nie budujemy w naszej uczelni systemu kształcenia w obszarze nauk medycznych czy nauk o zdrowiu od zera. Mamy już kilka kierunków w tych dyscyplinach takich jak dietetyka, kosmetologia, ale nade wszystko fizjoterapia i pielęgniarstwo — wyliczała profesor.

Rektor wyjaśniała również potrzebę realizacji różnych inwestycji związanych z uruchomieniem studiów lekarskich i apelowała o pomoc w pozyskaniu na ten cel środków zarówno krajowych, jak i europejskich.

DC