Konkurs Reszków w Filharmonii Częstochowskiej

Ruszył VI konkurs wokalny im. Jana, Edwarda, Józefiny Reszków w Filharmonii Częstochowskiej. Konkurs skierowany jest do studentów uczelni muzycznych, a jego cel to uczczenie pamięci światowej sławy wokalistów.

Poziom uczestników jest naprawdę wysoki.

– Poszczególni uczestnicy konkursu mieli próby ze swoimi akompaniatorami w wielu miejscach Filharmonii. Podsłuchałem kilku z nich i stwierdzam, że na tym konkursie nie ma przypadkowych śpiewaków, którzy byliby amatorami. Ci artyści mogą w każdej chwili śpiewać na dowolnej scenie. Wniosek z tego, że konkurs Reszków jest ważny i odważają się do niego przystąpić osoby prezentujące tylko wysoki poziom – podkreśla Jacek Woleński, konferansjer i dziennikarz muzyczny.

Tak wspaniałych występów nie byłoby jednak bez odpowiednich ćwiczeń i przygotowań. Uczestnicy tegorocznego Konkursu zaraz po koncercie inauguracyjnym losowali kolejność przesłuchań do I etapu. Marta Huptas, jedna z uczestniczek opowiedziała nam o szczegółach przebiegu takich przesłuchań.

– Mamy do zaśpiewania cztery utworzy trwające do 25 minut. Jest to dużo śpiewania, szczególnie o tak wczesnej godzinie. Druga tura startuje o godzinie 16:00 i skończy się w okolicach godziny 19:00. O 20:00 będą wyniki. Do kolejnego etapu przechodzi osiem osób, więc jest pewna presja – dodaje.

Dobry występ to także dobry akompaniament. O ile konkurs dotyczy tylko sekcji wokalnej, bez odpowiedniego podkładu muzycznego całość odbioru nie byłaby taka sama.

– Konkurs nie dotyczy stricte mnie, ale nam pianistom tak samo zależy, żeby te osoby, z którymi gramy jak najlepiej wypadły. Często są to przecież nasi bliscy znajomi. Stres się trochę udziela, a wiadomo, że ze swojej strony każdy z nas chce wypaść jak najlepiej. Jest to zdecydowanie praca zespołowa – informuje pianistka, Aleksandra Januszewska.

Konkurs zakończy się 1 marca o godzinie 19:00 koncertem laureatów.

BNO