Kto będzie nowym wiceprezydentem?

Andrzej Szewiński, dotychczasowy zastępca prezydenta miasta Częstochowy, 27 października pożegnał się z pracą w magistracie. Podczas ostatnich wyborów parlamentarnych został wybrany na posła do Sejmu.

Przez to skład wiceprezydentów Częstochowy się zmniejszył. Czy kolejny zastępca Krzysztofa Matyjaszczyka jest niezbędny do prawidłowego zarządzania miastem? Mówi Paweł Ruksza, radny Prawa i Sprawiedliwości:

– To jednak należałoby zostawić prezydentowi, ponieważ to on tworzy strukturę Urzędu Miasta i podziału kompetencji. Widocznie nie wyrabia się z trójką prezydentów, tylko musi być ich czterech. Przypomnę, że ustawa o samorządzie gminnym mówi, że miasta naszej wielkości mogą mieć do czterech wiceprezydentów i z tego nasz prezydent korzysta. Pamiętam również czasy samorządu Częstochowy, kiedy wystarczało troje wiceprezydentów i dawali sobie radę z zakresem wszystkich spraw i kompetencji działów, które są pod zarządzaniem Urzędu Miasta. Dlatego czy obecnie potrzeba jest ich trzech, czy czterech to pozostawiam prezydentowi. Jednak według mnie część z nich jest politykami, a część urzędnikami więc ktoś tam musi pracować oprócz tych polityków.

Na tzw. giełdzie pojawiają się już nazwiska osób, które być może obejmą stanowisko po byłym wiceprezydencie Szewińskim:

– Myślę, że będzie to prezydent z Platformy Obywatelskiej. Są wymieniane pewne nazwiska, ostatnio widziałem już drugi raz od roku podczas sesji Bartłomieja Sabata, więc myślę, że obecność na tej sesji była nieprzypadkowa.

Zmiana wiceprezydenta nie jest jedyną roszadą personalną, którą spowodowały wybory parlamentarne. Także w Radzie Miasta Częstochowy, dotychczasowego radnego Zdzisława Wolskiego musi zastąpić inna osoba. Pierwszeństwo przy obsadzeniu mandatu miał Marek Czerwiński, który nie podjął się tej funkcji ze względu na obowiązki związane z byciem dyrektorem Urzędu Miasta:

– Widzę, kto zaczął częściej pojawiać się w urzędzie, kto z kim rozmawia i stawiam na Zbigniewa Niesmacznego. Do tej pory był on mniej widocznym w Radzie, ale może będzie potrafił poprowadzić obrady Rady Miasta Częstochowy. Wiceprzewodnicząca, która zastępuje Zdzisława Wolskiego, nie potrafi tego robić, wprowadza chaos, nerwową atmosferę, te obrady ostatnio nie przebiegały płynnie. Dlatego oczekuję, że nowy przewodniczący Rady Miasta będzie umiał zapanować nad radnymi, ale przede wszystkim nie będzie w sposób władczy ograniczał uprawnień radnych, tak jak to miało miejsce na ostatniej sesji.

Temat odejścia wiceprezydenta Andrzeja Szewińskiego jest szeroko komentowany przez internautów, którzy uważają, że podczas swojej kadencji nie zrobił on nic pożytecznego dla miasta. Wątpliwość rodzi również to, czy taka liczba zastępców prezydenta jest potrzebna, zwłaszcza gdy słyszy się o złym stanie miejskiej kasy.