MotoAsy pod okiem częstochowskiej drogówki

W niedzielne przedpołudnie kilkudziesięciu motocyklistów z Częstochowy i okolic przyjechało na parking przy stadionie Włókniarza, aby uczyć się technik bezpiecznej jazdy. Mowa o akcji MotoAsy, zorganizowanej przy współpracy częstochowskiej drogówki i CKM Włókniarza Częstochowa.

Pod czujnym okiem Policji, Straży i Pogotowia miłośnicy jednośladów pokonywali przygotowane trasy, uczące ich odpowiedniego pokonywania zakrętów.

– Spotykamy się na drugiej edycji eventu po to, by przybliżyć motocyklistom i innym miłośnikom jednośladów jak ważne jest panowanie nad motocyklem właśnie na placu manewrowym. Nie jest sztuką wsiąść na motocykl, odkręcić manetkę i pojechać na wprost. Sztuką jest opanować swoją maszynę w sytuacji, kiedy będziemy mieli zagrożenie na drodze – tłumaczył oficer prasowy Sabina Chyra Giereś z Komendy Miejskiej Policji w Częstochowie.

Na evencie obecni byli także przedstawiciele akademii Enduro, zajmujący się szkoleniami motocyklistów. Kluczem do bezpiecznej jazdy motocyklem jest wiedza oraz odpowiedni ubiór.

– Podczas szkoleń uczymy jak bezpiecznie poruszać się podczas dalekich podróżach i po bezdrożach. Z częstochowską policją jesteśmy po to, aby zademonstrować najnowsze trendy w bezpieczeństwie ubioru motocyklisty. Zaprezentujemy najnowszej generacji kask oraz ochraniacze pleców, ramion i klatki piersiowej – mówił Dominik Bartelak reprezentujący akademię.

Najważniejsi w całej inicjatywie byli oczywiście uczestnicy, którzy przyjeżdżali na swoich maszynach i przyglądali się zmaganiom kolegów na torze. Ich zdaniem, tego typu akcje są tworzone zdecydowanie za rzadko.

– Takie coś jest bardzo potrzebne i powinno być dostępne, chociażby co drugą niedzielę miesiąca, aby móc przyjechać na własnym sprzęcie, pojeździć, potrenować. Każde miasto ma dostęp do większego placu, który jest rzadziej użytkowany. Poza tym potrzeba naprawdę niewiele, aby takie coś powstało. Wystarczy kilkadziesiąt pachołków i dwie, trzy osoby, które by wszystkim zarządzały. Jest to niewielki koszt, zwłaszcza jeśli mówimy o bezpieczeństwie na drogach – mówił Przemek, jeden z uczestników.

Na zakończenie na uczestników akcji czekał teoretyczny test wiedzy oraz praktyczny kurs udzielania pierwszej pomocy.

BNO