Nielegalny proceder tytoniowy trwa

Fot. KMP w Częstochowie

W ubiegłą środę 16 września policjanci zwalczający przestępczość gospodarczą w Częstochowie zatrzymali mężczyznę, który posiadał dużą liczbę nielegalnych papierosów.

To już kolejne w tym roku zatrzymanie za posiadanie wyrobów tytoniowych bez polskich znaków akcyzy na terenie Częstochowy.

– 64-letni mieszkaniec Częstochowy w pomieszczeniu gospodarczym przechowywał 34 tys. papierosów bez polskich znaków skarbowych akcyzy. Naraziło to budżet państwa na uszczuplenie podatku akcyzowego w kwocie 31 tys. zł oraz podatku VAT w kwocie prawie 8 tys. zł. Mężczyzna usłyszał już zarzut paserstwa akcyzowego. Grozi mu za to wysoka grzywna, a nawet kara do 3 lat pozbawienia wolności – mówił oficer prasowy podkom. Sabina Chyra-Giereś z Komendy Miejskiej Policji w Częstochowie.

Do podobnego zatrzymania doszło w maju tego roku. Dzięki wspólnym działaniom częstochowskiej Straży Miejskiej i Służby Celno-Skarbowej schwytano mężczyznę, podejrzewanego o posiadanie nielegalnych wyrobów.

– W pewnym momencie strażnicy miejscy i celnicy z Referatu Realizacji w Pyrzowicach zauważyli mężczyznę, który jechał na rowerze i miał wypchane reklamówki. Zaszło podejrzenie, że mogą znajdować się w nich wyroby tytoniowe nielegalnego pochodzenia. Przy mężczyźnie ujawniono 3 kilogramy tytoniu luzem bez polskich znaków akcyzy. W trakcie wykonywanych dalszych czynności służbowych celnicy i strażnicy miejscy ujawnili i zabezpieczyli 9520 sztuk papierosów, 82 kilogramy tytoniu luzem oraz 97 butelek z alkoholem niewiadomego pochodzenia. Wszystkie znalezione wyroby nie posiadały polskich znaków akcyzy – poinformował Artur Kucharski, rzecznik Straży Miejskiej w Częstochowie.

Gdyby te nielegalne wyroby trafiły do sprzedaży, wówczas Skarb Państwa straciłby na podatku akcyzowym około 100 tys. zł.

BNO