Odpust ku czci św. Józefa w Niższym Seminarium Duchownym

W niedzielę, 17 marca społeczność Niższego Seminarium Duchownego w Częstochowie przeżywała uroczystość odpustową ku czci swojego patrona, św. Józefa.

Pierwszą częścią uroczystości było przedstawienie przygotowane przez uczniów Seminarium. Spektakl miał pokazać, jak młodzi ludzie mogą odkryć swoje powołanie dzięki św. Józefowi. Oblubieniec Maryi staje się wzorem do naśladowania dla wszystkich, a szczególnie dla młodzieży męskiej, która za jego przykładem może wieść życie zgodne z wiarą i Bożymi przykazaniami.

Następnie wszyscy zgromadzili się na uroczystej Mszy św. w seminaryjnej kaplicy św. Józefa. Eucharystię odprawił ks. Piotr Zaborski, dyrektor Radia Fiat, absolwent Niższego Seminarium Duchownego w Częstochowie. Nawiązując do czytania z Księgi Rodzaju opisującego wiarę Abrahama w spełnienie Bożej obietnicy, oraz do uczniów, którzy poszli za Jezusem, ks. Piotr Zaborski przedstawił w homilii św. Józefa jako wzór zaufania Bogu i pokory wobec Jego planów, które mogą zdecydowanie różnić się od ludzkich pomysłów na życie.

– Józef to ten, który podobnie jak Abraham uwierzył Bogu. Józef chciał podobać się Bogu. Kiedy Maryja stała się brzemienną, Józef mógł Ją narazić na zniesławienie, a nawet na ukamienowanie. Chciał Ją oddalić potajemnie, a jednak okazał Jej miłosierdzie. We śnie otrzymuje odpowiedź, wyjaśnienie: „Józefie, nie bój się wziąć do siebie Maryi, twej małżonki, albowiem z Ducha Świętego jest to, co się w Niej poczęło. Porodzi syna, któremu nadasz imię Jezus. On bowiem zbawi swój lud od jego grzechów”. Właściwie jest to polecenie. Łagodne, ale jednak polecenie. (…) Święty Józef to człowiek milczący, stojący z boku, ale jakże potrzebny i ważny. Człowiek, który uczy nas, nie wygłaszając żadnej nauki. Uczy nas swoją postawą wielkiego zaufania Bogu. Wpatrzeni w św. Józefa chciejmy się uczyć jego podejścia do życia. Uwierzył Bogu i Mu zaufał. W Bogu pokładał całą nadzieję – mówił w homilii ks. Piotr Zaborski.

Po Mszy św. uczestnicy uroczystości spotkali się przy stole na obiedzie, a zwieńczeniem dnia był turniej tenisa stołowego.

Maciej Orman, Dawid Borciuch

foto: ks. Szymon Stępniak (turniej tenisa stołowego),

Dawid Borciuch (przedstawienie i Msza św.),

Maciej Orman (Msza św.)