„Paulinobus” zaprasza do zwiedzania

W południe w sobotę 25 stycznia na dziedzińcu jasnogórskim otwarta została mobilna wystawa poświęcona historii zakonu paulinów oraz ich założycielowi bł. Euzebiuszowi. Swoją trasę po paulińskich klasztorach na terenie Polski „Paulinobus” rozpoczął od Jasnej Góry.

Otwarcie wystawy poprzedziły wypowiedzi władz zakonnych. O. Arnold Chrapkowski stwierdził, że czas jubileuszu 750-lecia śmierci to okazja do odkrycia na nowo duchowości i dziedzictwa paulińskiego.

– Tak jak w naszych fizycznych rodzinach sięgamy do naszych przodków, do ich historii, tak samo my, Paulini, pragniemy sięgnąć dziś zaczerpnąć z tego bogactwa duchowości pierwszych Paulinów, którym przewodził bł. Euzebiusz. A więc pragniemy zaczerpnąć najpierw z tajemnicy Krzyża Świętego i z tajemnicy maryjności naszego paulińskiego zakonu. Te początki zakonu, o czym przypomina ta mobilna wystawa „Paulinobus”, mają nam uświadomić to, że pomimo różnych dziejowych burz, pomimo czasów bardzo trudnych, czasów najazdu tureckiego, później czasu zaborów, czasu zniewolenia komunistycznego, zakon pomimo tego, że doznał wiele prześladowań, wiele cierpień, potrafił tę swoją pierwotną duchowość przenieść – powiedział generał paulinów. I dziś ta mała cząstka z węgierskiej ziemi rozrasta się, bo jako Paulini posługujemy w 17 krajach świata w ponad 70 domach. I ten rok właśnie jest tym czasem, kiedy możemy i powinniśmy wrócić do tych pierwotnych źródeł naszej duchowości – podsumował.

O. Marian Waligóra, przeor Jasnej Góry powiedział, że części wystawy zostały oparte o ewangeliczne 8 błogosławieństw.

– Objazdowa wystawa paulińska właściwie swoje wędrowanie po ziemi polskiej, ale też i potem po ziemi węgierskiej rozpoczyna na Jasnej Górze, w tym ważnym historycznie dla nas miejscu. Jak już wspomnieliśmy w tym pierwszym klasztorze paulińskim na ziemiach polskich, w tym miejscu, do którego tak naprawdę przyprowadziła nas sama Matka Boża. I również w tej wystawie ten element związany z przybyciem Paulinów na Jasną Górę, a dokładnie z kultem Matki Bożej Częstochowskiej Pani Jasnogórskiej jest bardzo wyraźnie zaznaczony. Cała wystawa ułożona jest w sekwencji 8 błogosławieństw. I błogosławieństwo, które dotyczy błogosławionych czystego serca właśnie przypomina nam Matkę Bożą jako Tą Najczystszą z niewiast, jako Tą, która tu na Jasnej Górze jest dla nas miejscem spotkania z Bogiem, zawierzenia się Jemu – powiedział przeor. Ten element przypominający ikonę jasnogórską i ten ważny moment w historii Paulinów jest bardzo wyraźnie zaznaczony właśnie w tej wystawie, która przypomina przede wszystkim Węgrom, ale też i nam Polakom tą piękną historię i paulińskie dziedzictwo – stwierdził.

Za wystawę odpowiedzialny jest o. Antal Puskás z Budapesztu. Jego wypowiedź z języka węgierskiego tłumaczył o. Marian Waligóra. O. Puskás zdradził jak powstała idea stworzenia takiej wystawy.

– Wiele takich wystaw wędrownych, takich autobusów-wystaw pojawiło się na świecie i też u nas na Węgrzech i pomyśleliśmy, że dlaczegoby miało nie być właśnie takiego paulińskiego busu-wystawy, która przypominałaby bł. Euzebiusza i naszą historię. A cieszymy się z tego, że ta wystawa będzie mogła dotrzeć do takich miejsc na Węgrzech, gdzie nawet nie słyszeli o Paulinach, a jeżeli słyszeli to nieraz zupełnie błędne informacje – powiedział kapłan.

Wśród zwiedzających wystawę tuż po jej otwarciu byli jasnogórscy pielgrzymi, którzy są pod wrażeniem „Paulinobusu”.

– Piękne! Więcej takich rzeczy! Byłam na Węgrzech parę razy, ale nie miałam okazji właśnie w tym miejscu być tam, żeby to zobaczyć. Cudna rzecz! Młodzież powinna tu przychodzić.

– Podobała nam się. Ciekawa. Zupełnie coś innego. Pierwszy raz coś takiego widziałyśmy, także ciekawa.

– Ciekawe to było. Ja to na Węgrzech coś takiego widziałam.

– Coś nowego i dla mnie nieznanego. Ojciec przeor opowiadał trochę z historii i z życia Paulinów. Chociaż ja to trochę znam. Często tutaj przychodzę.

– Na pewno jest to wystawa warta obejrzenia dla osób, które interesują się historią Jasnej Góry, zakonu Paulinów, tych, którzy tym miejscem, naszym narodowym sanktuarium opiekują się na co dzień. Myślę, że warta polecenia i każdy, kto ma okazję być w Częstochowie na Jasnej Górze w tych dniach powinien tutaj wstąpić na kilka minut, bo na pewno warto.

Jak podaje biuro prasowe Jasnej Góry ekspozycja pozostanie na dziedzińcu do niedzieli. Potem wyruszy do innych paulińskich klasztorów w Polsce w Świdnicy, Wrocławiu, Wieruszowie, Toruniu i Warszawie, po czym 2 lutego z Jasnej Góry pojedzie do innych krajów.

KG