„Piekiełko” na Jasnej Górze

W Bazylice Jasnogórskiej rozbrzmiały kolędy wyśpiewane po góralsku. Przedpołudniowa Msza św. połączona była z koncertem kolęd Orkiestry Ochotniczej Straży Pożarnej z Mszany Dolnej i Piekiełka. To już dwudziesty pierwszy raz, gdy górale pielgrzymują z kolędą na Jasną Górę – opowiada wiceprezes OSP „Piekiełko”, Andrzej Czernyk:

– Przyszliśmy pokłonić się małemu Juhasowi, gdzie w tych matczynych rączętach jest. Śpiewamy, kolędujemy, by wyśpiewać te kolędy całym sercem. Tak jak mówił św. Jan Paweł II w 1997 roku pod Wielką Krokwią: „na Was, górale, można liczyć!”, więc jesteśmy i śpiewamy na chwałę Bożą! U nas, w górach, jest to tradycja, że śpiewamy wspólnie kolędy. Przyjechało dziesięć autobusów plus samochody prywatne, także łącznie jest nas ponad pięćset osób.

W czasie uroczystości na Jasnej Górze wspominano także postać św. Stanisława Kostki. Poświęcono jego postaci homilię wygłoszoną podczas Mszy św.:

– Świętego Stanisława Kostkę pragniemy zaprosić, aby stał się patronem rozpoczętego właśnie Nowego Roku. O tym wyborze zdecydowała zarówno 450. rocznica jego śmierci, jak i program duszpasterski Kościoła w Polsce. Jeśli mamy w tym roku rozważać osobę i dary Ducha Świętego dane w sakramencie bierzmowania, nie może być lepszego patrona, niż ten, który został uzdolniony przez Ducha Świętego do mężnego wysławiania wiary w dojrzały i niebanalny sposób.

Muzycy orkiestry Ochotniczej Straży Pożarnej z Mszany Dolnej i Piekiełka wyszli także przed bazylikę jasnogórską, by muzyką i śpiewem oddać pokłon Jezusowi.

SW