Pierwszy błogosławiony archidiecezji częstochowskiej

Na początku maja 2019 roku na cmentarzu w Monachium odnaleziono miejsce pochówku czterech polskich księży. Jak się okazało, byli to więźniowie niemieckiego obozu koncentracyjnego w Dachau.

Wśród nich znalazł się Ludwik Roch Gietyngier z diecezji częstochowskiej. Obecnie prowadzone są czynności, które pozwolą na sprowadzenie jego prochów do Polski. O szczegółach mówi ks. Mariusz Bakalarz, rzecznik archidiecezji częstochowskiej:

– Jesteśmy w trakcie załatwiania wszystkich formalności, teraz już na szczeblu międzynarodowym i na miejscu w Niemczech. Mamy nadzieję, że uda się sprowadzić prochy naszego błogosławionego, co jest o tyle zaskakujące, że ci, którzy byli ofiarami obozów koncentracyjnych, nie doczekali się swoich grobów, ich prochy były rozsypywane.

Błogosławiony ks. Ludwik Roch Gietyngier pochodzi z Żarek pod Częstochową. W ramach zbliżającej się rocznicy jego śmierci oraz odnalezieniu urny z jego prochami, w Miejsko – Gminnym Ośrodku Kultury  21 listopada zorganizowano spotkanie „Pierwszy Błogosławiony Archidiecezji Częstochowskiej Ludwik Roch Gietyngier”. O pielęgnowaniu pamięci o błogosławionym, mówi ks. Stanisław Kotyl, proboszcz parafii św. Apostołów Szymona, Judy, Tadeusza w Żarkach:

– Naszym celem, zwłaszcza w tej sytuacji kiedy odnaleziono prochy ks. Gietyngiera, chcemy przybliżyć jego osobę młodzieży i okolicznym miasteczkom.

Na spotkaniu były obecne osoby spokrewnione z rodziną Gietyngierów. O wspomnieniach z nimi związanych, opowiada Alojzy Zieliński:

– Błogosławiony ks. Ludwik Roch Gietyngier był kuzynem mojej mamy i zarazem był to mój wujek. Słyszałam z opowieści o nim. To była bardzo szacowna rodzina.

Ks. Ludwik Roch Gietyngier to nie jedyny błogosławiony z diecezji częstochowskiej, który zginął w obozie koncentracyjnym Dachau. 3 lata temu dowiedziano się, że u rodziny błogosławionego Maksymiliana Binkiewicza znajduje się fragment jego obozowej kurtki. O szczegółach mówi ks. Mariusz Bakalarz:

– Dokładnie był to numer obozowy, który został wycięty z bluzy, w której bł. Maksymilian Binkiewicz został zamęczony. Zgodnie z przyjętą wówczas procedurą, takie numery były wysyłane do rodziny tych, którzy zginęli w obozie. Dzięki uprzejmości rodziny mogliśmy pobrać te fragmenty, które stanowią dla nas relikwie.

Relikwie błogosławionego ks. Maksymiliana Binkiewicza znajdują się m.in. w kaplicy w siedzibie Radia Fiat oraz w Bazylice Archikatedralnej Św. Rodziny w Częstochowie.

AK