Pierwszy podwórzec miejski w Częstochowie?

Częstochowska Grupa Elanex ma szansę pozytywnie wpłynąć na jakość przestrzeni publicznej i poziom życia w najbardziej zaniedbanych dzielnicach naszego miasta. Jako pierwsza w planach ma być wzięta pod uwagę ulica Romualda Mielczarskiego.
„Podwórzec miejski” to polskie tłumaczenie holenderskiego terminu „woonerf”, oznaczającego najczęściej deptak – wyjaśnia Olga Kitala – projektantka i przedstawicielka grupy Elanex. Tego typu przestrzenie są najczęściej przystosowane do spaceru lub swobodnego przemieszczania się rowerami.
Na woonerfie bardzo ważną rolę pełnią ławki, stojaki na rowery, place zabaw oraz drzewa i trawniki oraz kwiaty na balkonach. Ulice tego typu powstawały i wciąż powstają w Holandii, w Skandynawii czy  Niemczech.
W Polsce w ten sposób zostało już zrewitalizowanych wiele ulic między innymi w Łodzi, Warszawie, czy niektórych miastach Śląska.
Niestety zagospodarowanie ulic mieszczących się na Starym Mieście w Częstochowie, podobnie jak cały jego wizerunek pozostawia nadal wiele do życzenia. Brakuje czegoś takiego jak rewitalizacja budynków, odnowienia od frontu, modernizacji termicznej czy nowoczesnych rozwiązań związanych z ogrzewaniem. Dotyczy to wielu ulic na Starym Mieście: Ogrodowej, Garibaldiego, Nadrzecznej, Targowej czy Berka Joselewicza – wylicza radny Marek Marcola z rady dzielnicy Stare Miasto.
Pomysł rewitalizacyjny podobnie jak inne wnioski częstochowian właśnie jest poddawany pod głosowanie w ramach Budżetu Obywatelskiego. W głosowaniu wybrane wnioski można jeszcze poprzeć przez internet. Ostateczny czas minie 5 listopada.

Piotr Nicpoń