Piesi w niebezpieczeństwie – policja reaguje

Początek roku przyniósł na drogach Częstochowy 22 zdarzenia drogowe z udziałem pieszych. 17 z nich to wypadki, spośród których dwa były śmiertelne. Tak źle prezentujące się statystki nakłoniły częstochowską policję do zorganizowania spotkania poświęconego bezpieczeństwu niechronionych uczestników ruchu.

W środę, 5 lutego przy przejściu dla pieszych Jagiellończycy Estakada mundurowi rozdawali pieszym opaski odblaskowe oraz tłumaczyli zasady bezpiecznego przechodzenia przez jezdnię.

– Kierowcy często tłumaczą, że się spieszą, oślepiło ich słońce, było za ciemno, przejście dla pierwszych nie było odpowiednio oświetlone albo osoba piesza była ubrana w ciemne barwy. Prawo w ruchu drogowym nakłada na pieszych obowiązek noszenia odblasków od zmierzchu do świtu w terenie niezabudowanym. Myślę, że dla dobra wszystkich, mimo że mieszkamy w mieście, warto nosić taki odblask, ponieważ nie wszędzie oświetlenie jest takie, jakiego byśmy sobie życzyli – mówił asp. szt. Tomasz Gromek, zastępca Naczelnika Wydziału Ruchu Drogowego Komendy Miejskiej Policji w Częstochowie.

Podczas spotkania w asyście policji można było przekonać się, na ile manewr przejścia przez jezdnię w godzinach szczytu jest w Częstochowie bezpieczny.

– Zatrzymajmy się przed przejściem, spójrzmy w lewo, spójrzmy w prawo, czy nic nie nadjeżdża i jeszcze raz obróćmy wzrok w lewo. Są to podstawowe reguły, które dzieci poznają od najmłodszych lat. Są one ważne i jak najbardziej obowiązujące. Te zasady w pewien sposób uchronią nas przed utratą swojego życia lub zdrowia – tłumaczyła asp. szt. Marta Kaczyńska.

Zapytaliśmy także przechodniów, jak ich zdaniem wygląda bezpieczeństwo przy przejściach dla pieszych w Częstochowie.

– Pieszych nie widać wieczorem, sama jeżdżę samochodem i łatwo to zaobserwować. Trzeba na pewno uważać. Zarówno piesi, jak i kierowcy powinni nauczyć się prawidłowego zachowania. Powinno się głośno mówić o tym, jak ważne jest noszenie odblasków – mówiła jedna z Częstochowianek.

– Aby poprawić bezpieczeństwo, na każdym przejściu powinna być sygnalizacja świetlna – wtrąciła mieszkanka dzielnicy Raków.

– Uważam, że niektórzy kierowcy niestety nie zwracają uwagi na przechodniów. Dwa dni temu przechodziłam przez pasy z wnuczką. Jeden samochód się zatrzymał, natomiast drugi jadący równolegle przejechał bez jakiejkolwiek reakcji. Znajdowaliśmy się wtedy na środku drogi. Moim zdaniem do zwiększenia bezpieczeństwa dla pieszych przyczyniłyby się kontrole kierowców oraz dyscyplinowanie pieszych – dodała jedna z przechodzących przez przejście kobiet.

Biuro Ruchu Drogowego Komendy Głównej Policji podało statystyki, z których wynika, że w 2019 roku na przejściach dla pieszych w całej Polsce doszło do ponad 2800 wypadków, w których zginęło 190 osób.

BNO