Podejrzenie koronawirusa w Częstochowie

Do Wojewódzkiego Szpitala Specjalistycznego w Częstochowie trafił pacjent, który ze względu na pochodzenie i stan zdrowia został odizolowany na oddziale obserwacyjno-zakaźnym. U pacjenta zachodziło podejrzenie zakażenia koronawirusem. Miało to miejsce w poniedziałek, 17 lutego.

Mężczyzna został odizolowany na dwie doby, a po wnikliwych badaniach ustalono, że przyczyną pogorszenia stanu zdrowia pacjenta była zwykła infekcja bakteryjna. W rejonie Częstochowskim o przypadki związane z wystąpieniem wirusa możemy być na razie spokojni.

– Na terenie Częstochowy i powiatu nie mamy żadnego udokumentowanego przypadku zarażenia się koronawirusem. Oczywiście nasze służby są przygotowane na taką ewentualność. Zarówno nasze oddziały zakaźne, jak i inspekcja sanitarna mają wprowadzone wszystkie procedury dotyczące zachowania się w przypadku pojawienia się osób zakażonych – informowała Edyta Kapelka, rzecznik prasowy Powiatowej Stacji Sanitarno-Epidemiologicznej w Częstochowie.

Jak podaje Biuro Prasowe Wojewódzkiego Szpitala Specjalistycznego, pacjent, który trafił do ośrodka, cierpi na przewlekłą chorobę płuc. Obecnie przyjmuje leki i jest pod stałą opieką lekarzy. Zainteresowani sytuacją, postanowiliśmy sprawdzić, jakie zdanie na temat ewentualnego zagrożenia mają mieszkańcy Częstochowy.

– Według mnie nie grozi nam żadna epidemia. Jest wokół tej sytuacji zrobiony duży szum medialny. Wystarczy dosłownie 5 minut szukania w Internecie, aby dowiedzieć się, jaka jest prawda o tym wirusie – mówił młody mężczyzna.

– Do Europy choroba już dotarła. Największe skupisko zarażonych osób będzie na południu, w takich krajach jak Włochy i Hiszpania – sądził Częstochowianin.

– Dobrze by było, aby naukowcy zajęli się tym tematem. Przez takie informacje tworzy się panika wśród ludzi. Zwykłe kichnięcie w autobusie budzi wśród współpasażerów lęk – dodał spacerowicz.

Mimo że sytuacja spowodowana była infekcją, dyrekcja Szpitala na Parkitce twierdzi, że placówka jest przygotowana na ewentualność wystąpienia koronawirusa. Zabezpieczona została odpowiednia liczba łóżek, opracowano procedury postępowania oraz przeszkolono część personelu placówki.

BNO