Powrót dzieci do szkół? Na razie z oporami…

fot. Szkoła Podstawowa nr 1 im. Zdobywców Przestworzy w Częstochowie

Od dzisiaj, 25 maja w częstochowskich szkołach prowadzone są zajęcia opiekuńczo-wychowawcze dla klas I-III oraz konsultacje z nauczycielami dla uczniów klas ósmych. Jednak wielu rodziców nadal nie wyraża zgody na powrót ich pociech do szkół.

Na problem zwraca uwagę dyrektor Publicznej Szkoły Podstawowej SPSK im. Matki Bożej Nieustającej Pomocy, Joanna Grewenda, która podkreśla, że rodzice po prostu boją się posyłać dzieci do szkół.

– Rodzice bardzo boją się przysyłać dzieci do szkoły. Widzę to w rozmowach z nimi, zwłaszcza kiedy mówią, że nie chcą posyłać dzieci ze względu na zbliżające się wakacje. Wystarczy zresztą spojrzeć na liczby – ogólnie rzecz biorąc, do udziału w zajęciach mamy zgłoszonych 9-10 osób.

W niektórych placówkach dzieci z najmłodszych klas nie ma wcale. Jak mówi wicedyrektor Szkoły Podstawowej nr 30 im. por. Michała Brzeskiego, Agnieszka Blady, rodzice dzieci, uczęszczających do szkoły, nie wyrazili w ogóle zgody na zajęcia opiekuńcze mimo, że jest ona odpowiednio przygotowana.

– Rodzice nie wyrazili zgody na zajęcia opiekuńcze, w związku z czym nie ma u nas ani jednego dziecka. Placówka jest mimo to odpowiednio zabezpieczona – mamy niezbędne środki do dezynfekcji, w związku z czym nic nie stoi na przeszkodzie, żebyśmy przyjmowali dzieci.

W przypadku innych szkół z kolei opinie są bardzo mieszane. Dyrektor Szkoły Podstawowej nr 1 im. Zdobywców Przestworzy, Małgorzata Darocha zaznacza, że niektórzy rodzice byli bardziej skorzy posłać dzieci do placówki niż inni.

– Część rodziców stwierdziła, że dzieci nie będą uczestniczyć w zajęciach i przyjdą dopiero na egzamin, ale niektórzy dostosowali się do procedur i podpisali niezbędne oświadczenia. Dzięki temu dzieci biorą dzisiaj udział w zajęciach, oczywiście przestrzegając środki bezpieczeństwa.

Bez względu na to, jakie nastawienie mają rodzice do kwestii powrotu dzieci do szkół, wszystkie placówki muszą stosować się do określonych wytycznych. Dyrektor Szkoły Podstawowej nr 50 im. gen. Władysława Sikorskiego, Wiesław Kleszczyński wyjaśnia, jak wygląda strona techniczna prowadzonych w szkole zajęć.

– Na podstawie zgłoszeń rodziców mamy w tej chwili w budynku pięcioro uczniów z klas I-III, którzy biorą udział w zajęciach opiekuńczo-wychowawczych z elementami zajęć dydaktycznych. Czas pobytu dzieci jest różny – w zależności od życzenia rodziców, przebywają w szkole od godz. 8.00 do godz. 14.30 lub 15.30.

W sumie do najmłodszych klas szkół prowadzonych przez częstochowski samorząd uczęszcza 4990 dzieci. Rodzice/opiekunowie tylko 423. zadeklarowali chęć powrotu do szkół. Wcześniej w Częstochowie wznowiło działalność kilkanaście miejskich przedszkoli oraz żłobek.

MSI