Profanacja figury Matki Bożej

Fot. Radio Fiat

19 września po godz. 23 doszło do profanacji figury Matki Bożej, mieszczącej się na terenie parafii Najświętszego Ciała i Krwi Chrystusa w Częstochowie. To kolejne tego typu zachowanie, które bezcześci święte symbole religii chrześcijańskiej.

Jak udało się ustalić redakcji Radia Fiat w zdarzeniu wzięło udział pięciu mężczyzn, których wandalizm zauważyli mieszkańcy dzielnicy.

– Według informacji uzyskanych od proboszcza, Bernarda Kozłowskiego, sąsiedzi wezwali policję po tym, jak grupa kilku osób przeskoczyła ogrodzenie i wtargnęła na teren parafii. Jeden z wandali wyrwał z postumentu figurę Matki Bożej, a następnie z pomocą kolegów, ciągnął figurę po chodniku. Dolna część figury została odłamana. Mężczyźni po przejściu ok 300 m roztrzaskali figurę przed blokiem na trawniku.

Po przyjechaniu na miejsce zdarzenia, funkcjonariusze policji wylegitymowali podejrzanych. To jednak nie pierwszy akt wandalizmu. Na strychu parafii leżą już trzy uszkodzone figury. Do profanacji świętych symboli odniósł się abp Wacław Depo podczas niedzielnego Apelu Jasnogórskiego.

– W naszym brewiarzu kapłańskim odczytujemy słowa św. Augustyna, że siłą chrześcijanina jest nie tylko czynienie dobra, ale znoszenie zła. Pragnę się więc z Wami podzielić bolesną sprawą. Przed kilkoma tygodniami, przy jednej z ulic, ścięto krzyż Chrystusowy. Wczoraj w nocy (19 września) pięciu młodocianych poniewierało figurę Matki Bożej Niepokalanej. Zło trzeba zwyciężać dobrem. Nie pozwólmy jednak, żeby zło nazywano dobrem w imię równości i pseudo dyskryminacji niewierzących oraz innych.

Figura Matki Bożej na terenie parafii Najświętszego Ciała i Krwi Chrystusa stała przez 13 lat. Za osoby, które dopuściły się jej profanacji, będzie odprawiana codzienna Msza św. w intencji ich nawrócenia.

ABK