Prokuratura wszczęła śledztwo w sprawie klubu Don Kichot

fot. Radio Fiat

W nocy z 10 na 11 października kilkaset osób bawiło na dyskotece w częstochowskim klubie Don Kichot. Również od 10 października cała Polska została objęta żółtą strefą i wiązało się to z nowymi restrykcjami. We wszystkich miastach, także w Częstochowie, już wtedy obowiązywał zakaz organizowania imprez tanecznych oraz limit osób, które mogą przebywać jednocześnie w barach, pubach i restauracjach. Mimo to w klubie Don Kichot odbywała się dyskoteka.

Częstochowscy funkcjonariusze od dłuższego czasu otrzymywali zgłoszenia, iż na terenie jednego z częstochowskich lokali odbywają się zabawy taneczne pomimo zakazu organizowania takich imprez trwającego od początku epidemii koronawirusa w Polsce. Więcej na temat interwencji w lokalu oraz zatrzymań mówi mł. asp. Kamil Sowiński z Komendy Miejskiej Policji w Częstochowie:

W trakcie interwencji w nocy z dnia 10 na 11 października okazało się, że w lokalu obywała się dyskoteka. Uczestniczyło w niej nawet kilkaset osób. Część z nich została wylegitymowana i zabezpieczono materiały dowodowe. Obecnie śledztwo w tej sprawie prowadzone jest przez Wydział Kryminalny Komendy Miejskiej Policji w Częstochowie.

Osoby odpowiedzialne za organizację imprezy w częstochowskim klubie mogą usłyszeć zarzut narażenia innych na niebezpieczeństwo. Przestępstwo to zagrożone jest karą pozbawienia wolności od 6 miesięcy do 8 lat. Swoje śledztwo rozpoczęła prokuratura:

Prokuratura w Częstochowie wszczęła śledztwo w sprawie sprowadzenia niebezpieczeństwa dla życia i zdrowia wielu osób poprzez spowodowanie zagrożenia epidemiologicznego. W toku śledztwa planowane są przesłuchania personelu tego klubu, jak również uczestników imprezy – mówił Tomasz Ozimek, rzecznik Prokuratury Okręgowej w Częstochowie.

Sprawa cały czas jest w toku. Będziemy na bieżąco monitorować i relacjonować sytuację.

KP