Przebudowa linii tramwajowej wciąż się opóźnia

Prace nad przebudową częstochowskiej linii tramwajowej wciąż się opóźniają.

Wykonawca, odpowiedzialny za prace modernizacyjne, miał 19 miesięcy na ich ukończenie. Termin wkrótce mija, a prace nie zostały sfinalizowane nawet w połowie. Rzecznik Miejskiego Przedsiębiorstwa Komunikacyjnego w Częstochowie, Maciej Hasik, tłumaczy, z czego wynika taki stan rzeczy.

– W istocie, wykonawca przebudowy starej linii tramwajowej w Częstochowie od momentu podpisania umowy do oddania do użytku całości miał 19 miesięcy – mówi Hasik. – Warto jednak wziąć pod uwagę, że formuła, w jakiej został wyłoniony wykonawca to „Projektuj i buduj”, dlatego też do firmy wykonawczej należało najpierw od podstaw zaprojektować tę wielką i bardzo trudną przebudowę, a dopiero później przystąpić do nieodłącznie związanych z utrudnieniami prac w terenie. Tak też się stało, ale dziś już wiemy, że finalny efekt poznamy później od zakładanego terminu – zaznacza rzecznik.

Prace remontowe trwają obecnie w rejonie dzielnicy Północ. Tutaj również dochodzi do opóźnień – linia tramwajowa na tym odcinku zostanie ukończona nie wcześniej, niż na wiosnę przyszłego roku.

– Aktualnie, po odcinku na Rakowie, front budowy przeniósł się na dzielnicę Północ, gdzie prace potrwają do późnej wiosny. Potem przeniesiemy się na te odcinki, które jeszcze bardziej wymagają przebudowy, czyli odcinek na Tysiącleciu oraz odcinki śródmiejskie. O rozwoju sytuacji będziemy na bieżąco informować – podsumowuje rzecznik.

Umowę na wielką modernizację linii tramwajowej w Częstochowie podpisano 29 maja 2018 r. Przetarg wygrało konsorcjum firm NDI, które wyceniło roboty na przeszło 114 mln zł. Była to najniższa złożona oferta i jedyna mieszcząca się w budżecie MPK. Dodatkowo NDI zadeklarowało najszybsze wykonanie zadania – w ciągu 19 miesięcy od podpisania umowy. Termin nie został jednak dotrzymany. MPK Częstochowa deklaruje, że oddanie do użytku nowej linii tramwajowej nastąpi w przyszłym roku.

MSI