Raków dalej liderem

Skromnym ale bardzo cennym zwycięstwem 1–0 zakończyło się sobotnie wyjazdowe spotkanie Rakowa Częstochowa z Chrobrym Głogów. Jedyną bramkę w pierwszej połowie zdobył Karol Mondek. W Głogowie Raków potwierdził, że pierwsza pozycja w tabeli po czterech kolejkach nie była dziełem przypadku. Podopieczni Marka Papszuna przewyższali gospodarzy pod każdym względem i zasłużenie sięgnęli po kolejny komplet punktów. Gol zdobyty w 13 minucie przez Karola Mondka, po uprzedniej asyście Patryka Kuna podrażnił nieco gospodarzy, którzy próbowali wyrównać. Raków mądrze jednak kontrolował przebieg spotkania. To był kawałek niezłej ligowej piłki, toczonej w żwawym rytmie, choć bez wielu bramkowych sytuacji. W drugiej połowie częstochowianie nie byli zainteresowani podkręcaniem tempa, a gospodarze nie potrafili zepchnąć ich do głębszej obrony. Chrobry ma już trzy mecze na własnym stadionie w tym sezonie i w żadnym nie udało mu się zdobyć bramki.

Czerwono – niebiescy wyraźnie zasygnalizowali, że ich celem jest ekstraklasa. Zespół Marka Papszuna odebrał też sporo pochwał w mediach ogólnopolskich. Wiele z nich akcentuje, że z taką grą częstochowianie mogą poważnie planować walkę o awans do ekstraklasy. Brakuje im jeszcze stabilizacji, zdarzają się przestoje, ale w sobotnim meczu w Głogowie zespół Marka Papszuna potrafił zdominować niewygodnego rywala, a przede wszystkim zdobyć bramkę i umiejętnie pilnować prowadzenia. Po Odrze Opole i Chrobrym Głogów piłkarze Rakowa podejmą na własnym boisku drużynę GKS Katowice, które w ostatniej kolejce pokonały Wigry Suwałki 2 – 0. Mecz Raków – GKS Katowice już w najbliższą środę, 22 sierpnia na stadionie przy ul. Limanowskiego.

PNP

fot: Raków Częstochowa