Raków wygrywa w Niepołomicach

W drugiej kolejce rozgrywek Nice 1 Ligi, Raków Częstochowa pokonał na wyjeździe Puszczę Niepołomice 3:2. Bramki dla zespołu czerwono-niebieskich zdobyli Andrzej Niewulis oraz Jose Embalo (dwie).
Piłkarze Rakowa do meczu z Puszczą przystąpili w identycznym składzie jak w pierwszej kolejce z Miedzią Legnica. Jedyną zmianą w osiemnastce meczowej był powrót do kadry Tomasa Petraska w miejsce Adama Mesjasza. Częstochowianie rozpoczęli spotkanie od kilku niedokładnych zagrań. W tym czasie gospodarze uderzali dwukrotnie na bramkę Mateusza Lisa (najpierw uczynił to Orłowski, następnie Żurek). Mimo lepszej gry gospodarzy od początku spotkania, to jednak piłkarze Rakowa pierwsi zdobyli bramkę. Strzelanie w 12 minucie rozpoczął Andrzej Niewulis, który po dośrodkowaniu Rafała Figla z rzutu rożnego zdobył bramkę uderzeniem głową. W następnych minutach Raków mógł podwyższyć wynik spotkania, po uderzeniach Jakuba Łabojki i Rafała Figla. Niewykorzystane sytuacje zemściły się w 23. minucie: Bartosz Żurek dograł do Macieja Domańskiego, a ten płaskim strzałem pokonał Mateusza Lisa. Po zaledwie 5 minutach było już 1:2 dla Rakowa. Świetnym podaniem popisał się Figiel, który dograł do niepilnowanego Jose Embalo. Portugalczyk po przebiegnięciu 20 metrów, zakończył swój rajd mocnym uderzeniem, które ponownie dało prowadzenie dla drużyny trenera Papszuna. Po kolejnych pięciu minutach znów Embalo podwyższył wynik spotkania. Popularny „Józek” otrzymał dośrodkowanie z prawej strony od Przemysława Oziębały i skierował piłkę do siatki. Po pierwszej połowie Raków mógł prowadzić jeszcze wyżej, ale uderzenie Agvhana Papikyana trafiło w spojenie słupka z poprzeczką.

Ekipa z Niepołomic starała się gonić wynik. W 36. minucie po faulu w polu karnym, arbiter podyktował „jedenastkę”, którą wykorzystał Maciej Domański. Po zmianie stron obraz gry się zmienił. W drugiej połowie tempo nieco spadło. Raków daleko przed swoją bramką rozbijał ataki przeciwników, przy okazji szukając swoich okazji z kontrataków. Najbliżej szczęścia byli: Andrzej Niewulis, kiedy uderzał głową na bramkę rywali oraz Oziębała, którego strzał w ostatniej chwili zblokował obrońca Puszczy. W końcówce meczu dużą czujnością wykazał się bramkarz Rakowa, Mateusz Lis. Najpierw po strzale wprowadzonego w drugiej połowie Dawida Nowaka, Lis znakomicie interweniował nogą (w tej akcji padł gol dla gospodarzy, ale ostatecznie sędzia odgwizdał spalonego). Natomiast w jednej z ostatnich akcji meczu golkiper Rakowa po bardzo dobrym dośrodkowaniu oddalił niebezpieczeństwo, skutecznie odbijając „futbolówkę”.

Raków po zwycięstwie z Puszczą Niepołomice ma na koncie 4 punkty. Kolejne spotkanie czerwono-niebiescy rozegrają w najbliższą sobotę (12 sierpnia) na Limanowskiego, gdzie zmierzą się z Chojniczanką Chojnice. Początek spotkania o godzinie 17.30.

Puszcza Niepołomice 2-3 Raków Częstochowa
Maciej Domański 23, 36 (k) – Andrzej Niewulis 12, José Embaló 28, 33

Puszcza: 12. Marcin Staniszewski – 27. Mateusz Bartków, 3. Michał Czarny, 23. Piotr Stawarczyk, 28. Michał Mikołajczyk – 14. Dawid Ryndak, 8. Longinus Uwakwe (37, 7. Marcel Kotwica), 11. Marcin Stefanik, 17. Bartosz Żurek (59, 20. Dawid Nowak), 10. Maciej Domański – 19. Marcin Orłowski (76, 6. Robert Ziętarski).

Raków: 1. Mateusz Lis – 26. Łukasz Góra, 18. Lukáš Ďuriška, 6. Andrzej Niewulis – 17. Przemysław Oziębała, 7. Rafał Figiel, 21. Jakub Łabojko, 20. Aghwan Papikjan (84, 16. Igor Sapała), 19. Krystian Wójcik, 13. Piotr Malinowski (89, 2. Tomáš Petrášek) – 9. José Embaló (70, 10. Adam Czerkas).

żółte kartki: Staniszewski, Stefanik, Orłowski, Stawarczyk – Łabojko.

sędziował: Marek Opaliński (Legnica).

MZ

źródło: własne, RKS Raków Częstochowa, 90minut.pl