Savanah potrzebuje Twojej pomocy!

Bardzo pogodna, niezwykle uzdolniona artystycznie, laureatka licznych konkursów plastycznych. Savanah Posyłek, częstochowianka, od urodzenia ma problemy z krtanią, ale w ostatnich miesiącach stan jej zdrowia dramatycznie się pogorszył. Doszło u niej do wylewu niedokrwiennego i zatrzymania krążenia. Po hospitalizacji na oddziale intensywnej terapii Savanah wróciła do domu. Niezbędne są środki na kosztowną operację rekonstrukcji krtani i rehabilitację.

Małgorzata Posyłek, mama Savany, podkreśla, że codzienna rehabilitacja, którą teraz przechodzi córka, jest niewystarczająca. – Musimy wysłać ją do ośrodka Votum w Krakowie. Koszt miesięcznej rehabilitacji to 30 tys. zł. U Savany wszystko złożyło się jak domino. Ma problemy z krtanią, z hormonami, jest karmiona przez specjalną rurkę. Konieczna jest konsultacja neurologa z logopedą, logopedy z laryngologiem i laryngologa z prof. Maciejewskim, który zgodził się podjąć przeprowadzenia operacji rekonstrukcji krtani Savany. Przy tym córka waży zaledwie 30 kg, a musimy ważyć co najmniej  40 kg, żeby mogła zostać poddana operacji. Do tego wszystkiego Savanah ma depresję. Trudno jest od czegokolwiek zacząć. Teraz najważniejsza jest rehabilitacja neurologiczna.

Małgorzata Posyłek mocno wierzy w to, że Savanah wyzdrowieje. – Dzięki Panu Bogu i wielu dobrym ludziom zdziałamy cuda.

Alicja Bańczyk, która przez 10 lat chodziła z Savaną do klasy, powiedziała, że tą bolesną historią żyje od ponad pół roku, dlatego zdecydowała się rozpowszechnić w mediach społecznościowych apel o pomoc koleżance. – Udostępniając tę wiadomość, miałam świadomość, że nie jest to historia anonimowej osoby, która wzruszy mnie na pięć minut. Bardzo chciałabym pomóc mojej przyjaciółce, bo widzę, że cierpi.

Savanah Posyłek jest absolwentką Szkoły Podstawowej i Gimnazjum im. św. Jana de La Salle w Częstochowie. Kiedy tylko do nauczycieli szkoły dotarła wiadomość o bardzo złym stanie zdrowia Savany, natychmiast postanowili działać, dlatego przy okazji szkolnego balu karnawałowego organizują zbiórkę pieniędzy. Koordynuje ją wicedyrektor Szkoły Podstawowej i Gimnazjum im. św. Jana de La Salle w Częstochowie Agnieszka Gołąbek. – W poniedziałek, 4 lutego od samego rana w szkole było wielkie poruszenie, kiedy dowiadywaliśmy się o tej smutnej historii. Dzwoniło do mnie kilkoro nauczycieli, którzy nie mogli spokojnie siedzieć w domu, mając świadomość, że ich uczennica cierpi. Osobiście nie znam Savany, natomiast słuchając historii poszczególnych nauczycieli postanowiłam, że musimy coś z tym zrobić. Zbiórka w szkole potrwa od 5 do 8 lutego. Chcemy dotknąć serc rodziców obecnych uczniów, żeby uświadomić im, że Savana to dziewczyna, która siedziała kiedyś w tych samych szkolnych ławkach i biegała po tych samych korytarzach. 

Zbiórka potrwa do najbliższego piątku, 8 lutego. W akcję zaangażowały się również m.in. nauczycielki: Monika Pisula i Katarzyna Kurkowska.

Szczegóły dotyczące możliwości pomocy Savanie znajdziecie na stronie delasalle.edu.pl oraz pod adresem kawalek-nieba.pl/savanah-posylek. Pomocy można udzielić m.in. poprzez przekazanie 1% podatku.

Serdecznie prosimy o ofiarne serca, modlitwę i udostępnianie tej informacji.

Maciej Orman