Sprawca wypadku z Siedlca z zarzutami

Około godziny 22 w sobotę 26 maja doszło do tragicznego wypadku drogowego na DK1 w Siedlcu Dużym pod Myszkowem. Jego sprawcą był kompletnie pijany Ukrainiec. W wypadku śmierć na miejscu poniosła jedna osoba. Pozostałe trzy w ciężkim stanie zostały przewiezione do szpitali. 42-letni kierowca mitsubishi pajero – obywatel Ukrainy, jadąc w kierunku Częstochowy pasem ruchu przeznaczonym do jazdy w przeciwnym kierunku, doprowadził do czołowego zderzenia z osobowym volvo. W wyniku zdarzenia kierowca mitsubishi oraz 4 osoby podróżujące volvo z obrażeniami ciała trafiły do szpitali na terenie województwa śląskiego. Jedna z pasażerek volvo – 47 letnia kobieta zmarła w szpitalu. Kierowca mitsubishi został zatrzymany. Postawiono mu zarzuty. – mówi Tomasz Ozimek z częstochowskiej Prokuratury.

Za przestępstwo grozi do 12 lat pozbawienia wolności. Niestety to nie pierwszy poważny wypadek spowodowany w ostatnim czasie przez kierowcę z Ukrainy w regionie częstochowskim. Do poważnego wypadku doszło także 2 maja około godziny 1:30 w Lipiu, w powiecie kłobuckim. Jak ustalili policjanci z kłobuckiej drogówki, 36-letni obywatel Ukrainy, kierujący oplem na łuku drogi stracił panowanie nad pojazdem i zjechał na pobocze, następnie na pole, a po pokonaniu około 120 metrów uderzył w płot i garaż jednej z posesji. Po przebadaniu okazało się, że kierowca miał prawie 1,5 promila alkoholu w organizmie.

PNP