Staropolskie obyczaje Bożonarodzeniowe

Zbliżające się Boże Narodzenie jest też czasem kiedy warto przybliżyć obyczaje związane z tym świętem istniejące w dawnej Polsce.

Sporo napisano już na temat Wigilii, choć wiedza o niej dotycząca średniowiecza opiera się w znacznej mierze na domysłach. Prof. Anna Zadrożyńska, antropolog i autorka „Świętowań polskich”, przyznaje, że wiedza na temat rodzimego obrzędu wigilijnego dotyczy ostatnich niespełna czterech stuleci. Mediewista z UJ – Jerzy Wyrozumski, podkreśla, że źródła średniowieczne nie mówią nic o sposobach świętowania Wigilii: – Być może siadano do wspólnej kolacji, choć taki obrzęd mógł się pojawić najwcześniej u schyłku wieków średnich. Historycy zwracają jednak uwagę, na to, że w taki czy inny sposób Wigilię Bożego Narodzenia uroczyście świętowano zapewne niemal od chwili przyjęcia chrześcijaństwa w Polsce. Dlatego, że święto Bożego Narodzenia było jednym z najważniejszych. Tradycje i obyczaje bożonarodzeniowe stały się bardziej spontaniczne w epoce nowożytnej. Od wieku XVII zaczęło także pojawiać się więcej pisanych źródeł na ich temat.

W miastach, podobnie jak dzisiaj wkładano pod obrus siano. Na wsiach symbolicznie stawiano w kącie izby snop słomy. W niektórych regionach Polski słomę układano na kościelnych posadzkach. Na kolację wigilijną przygotowywano wiele tradycyjnych potraw, których zgodnie z tradycja było 12. Najbardziej popularnymi były placki na miodzie, przyprawiane ryby i  grzyby. Przed rozpoczęciem wigilii dzielono się opłatkiem i tak jak dzisiaj składano sobie życzenia (w większych miastach i niektórych regionach Polski smarowano opłatek miodem). Przygotowywano dodatkowe nakrycie dla zmarłych, nieobecnych lub nieoczekiwanych gości. Do stołu wigilijnego zasiadali wszyscy członkowie rodziny, niezależnie od wieku, roli w rodzinie i stanowiska w społeczeństwie . Po kolacji przyprowadzano pod dom zwierzęta i rzucano im pożywienie, a bydło karmiono resztkami ze stołu świątecznego. W początkach XVIII w. nie przystrajano choinek. Zamiast tego przyozdabiano świecidełkami rózgi dla dzieci. Choinka jako drzewko świąteczne przywędrowało do Polski na przełomie XVIII i XIX wieku, z protestanckich Niemiec. Zwyczaj ten, przyjął się początkowo w miastach, dopiero w latach 20. XX w. choinka zawitała na wieś. Początkowo nie była ozdabiana, dopiero potem zaczęto ją „ubierać”. Pierwszymi ozdobami były ciastka, pierniki i anioły,  potem pojawiły się bombki i łańcuchy.

PN

Fot: Wojciech Matusik