Świącik: Czas tupnąć nogą

Dziewięć meczów, zaledwie cztery zwycięstwa i dopiero piąta lokata w tabeli PGE Ekstraligi – to dotychczasowy bilans spotkań ligowych forBET Włókniarza. Częstochowscy żużlowcy wygrali zaledwie raz w ostatnich pięciu kolejkach, a to wynik zdecydowanie poniżej oczekiwań kibiców, a także samego prezesa klubu Michała Świącika.

W miniony weekend Włókniarz przegrał we Wrocławiu ze Spartą 34 do 56.

– Robimy wszystko jak należy, ale gdzieś dosięgła naszych zawodników niemoc – tłumaczy Michał Świącik. – Tak się czasem w sporcie zdarza. Rozmawiamy, próbujemy różnych metod, staramy się, by ta forma powróciła. Trzeba przeczekać, oby to szybko minęło.

Kolejne starcie częstochowskiej ekipy już jutro (28.06). Włókniarz zmierzy się na wyjeździe z Fogo Unią Leszno, z którą nieco ponad miesiąc temu przegrał u siebie 31 do 59.

– To będzie też weryfikacja, w jakim kierunku idziemy – czy jest w drużynie źle, czy może zbyt dobrze, bo też tak się zdarza. Czasami trzeba też tupnąć nogą, krzyknąć, czego do tej pory nie robiliśmy, ale może też przyszedł czas na to, by ostrzej pewnych ludzi potraktować. Tak jest człowiek zbudowany, że czasem taka wewnętrzna krytyka czy napędzenie sportowca daje efekty.

Początek spotkania o godzinie 18. Transmisja na antenie Eleven Sports.

MD