Święcenie pokarmów w Domu Samotnej Matki

W Wielką Sobotę w Domu Samotnej Matki Caritas Archidiecezji Częstochowskiej odbyło się święcenie pokarmów. Koszyczki poświęcił ks. Marek Bator, dyrektor Caritas Archidiecezji Częstochowskiej.

Jak podkreśla ks. Marek Bator, tradycja święcenia pokarmów w Domu Samotnej Matki jest podtrzymywana od początku istnienia placówki:

Ta tradycja jest tutaj utrzymywana od samego początku, jak jeszcze było schronisko czy przytulisko wcześniej, to tutaj zawsze było poświęcenie pokarmów. Tak samo i w domu dla mężczyzn było poświęcenie pokarmów. Chcemy, żeby to miejsce nazywało się domem, że to jest dom. A zatem tak jak tradycja mówi, może nie tyle mieszkanki idą do Kościoła, ale my jako kapłani, przychodzimy, aby pobłogosławić stół, pobłogosławić pokarmy wielkanocne, żeby te osoby, mogły później sobie ten posiłek, śniadanie wielkanocne zorganizować w swoich kuchniach, w swoim pokoju. No nie wszyscy są może tak szczęśliwi, ale robimy tak, żeby to rozdarcie, tą pustkę, wypełnić obecnością, modlitwą i stworzeniem takiej atmosfery domu. Bo to są osoby, które zostały, gdzieś tam z domu wyrzucone, czy przez partnerów, czy przez członków rodzin, więc nie są to dla wszystkich szczęśliwe, czy jedne, czy drugie święta, dlatego, że chcieliby być w zupełnie innym miejscu, w innych okolicznościach, ale robimy wszystko, żeby to rozdarcie było trochę mniejsze i to świętowanie było łagodne, dobre i przynosiło dobre wrażenia.

Dyrektor Caritas Archidiecezji Częstochowskiej, przybliżył także, historię powstania Domu Samotnej Matki:

Jeżeli chodzi o ten dom, Dom Samotnej Matki w Częstochowie to jest on dopiero od dwóch lat. Natomiast dzieło Domu Samotnej Matki w archidiecezji, zaczęło się jeszcze za czasów śp. ks. prałata Jana Wilka i miejscem do którego, te matki, mogły zawsze przyjechać i tam znaleźć schronienie, był Dom w Żarkach-Letnisko, tam był wybudowany w latach 80, tam był utrzymywany, ale ponieważ zmieniają się przepisy, stają się coraz bardziej restrykcyjne i coraz bardziej zmuszające nas do pewnych działań, postanowiliśmy w dawnych biurach Caritasu, przygotować, dostosować do odpowiednich warunków, miejsce dla samotnych matek. Stąd przenieśliśmy ten Dom Samotnej Matki już do Częstochowy. I musimy powiedzieć, że on spełnia swoją rolę, zawsze są matki, zawsze są dzieci, zawsze są matki w ciąży lub ze swoimi dziećmi, więc on jest tutaj i potrzebny i tutaj matki czują się bezpiecznie, są wykwalifikowani, dobrzy pracownicy, którzy dbają o bezpieczeństwo dla naszych mieszkanek, ale też one dbają o to żeby tym matkom, pomagać, bo one są w różnym stanie emocjonalnym, psychicznym i trzeba trochę włożyć, że tak powiem wysiłku, żeby tę osobę trochę wyprostować, wyprowadzić z takiego ciężkiego stanu, więc to wykształcenie i wykwalifikowane profile pracownicze, powodują, że te osoby, te kobiety, te matki i dzieci mają swoje schronienie. Dzieci dodatkowo mają tutaj swoją świetlicę, mogą się tutaj spotykać, bawić się w niej, ale jest to także miejsce do tego, że można odrabiać lekcje, otrzymując pomoc od wychowawców i pracowników tej świetlicy.

Modlitwa i wsparcie drugiego człowieka są bardzo istotne podczas przeżywania Świąt Wielkanocnych. Ponownie ks. Marek Bator:

Dlatego tutaj, mamy też wsparcie Wspólnoty Odnowy w Duchu Świętym, przychodzą tutaj wolontariusze, spotykają się z tymi kobietami, rozmawiają. Kobieta dobrze potrafi pomóc drugiej kobiecie, szczególnie tej, która znalazła się w kłopotach. Dlatego członkowie tych wspólnot pomagają tutaj naszym kobietom, bywa nawet, że są chrzestnymi dla dzieci, bo jak jest chrzest, bywa tak, że matka dziecka, nie ma krewnych, więc członkowie wspólnoty są chrzestnymi dla dzieci nowo ochrzczonych. Jest tak, że przychodzą, mają tutaj zajęcia z dziećmi. To też dobrze działa, bo to też również taka droga lekko terapeutyczna, żeby tym dzieciom jakby pokazywać pewien kierunek, że ich kłopoty niekoniecznie muszą się, że tak powiem dalej ciągnąć i być tym jarzmem na całe życie, ale przez doświadczenie tych osób, wolontariuszy, młodzieży, można dać świadectwo tego, że przed nimi jest przyszłość, jeśli tylko znajdą odpowiednie do tego narzędzia, czyli szkoła, nauka, praca nad sobą, otwieranie się na ludzi wartościowych, szukania autorytetów, powodują, że los mojej matki, mojej rodziny nie musi być moim losem na przyszłość.

Główną misją Domu Samotnej Matki jest ochrona życia. Kobiety w stanie błogosławionym oraz matki wraz ze swoimi dziećmi mają zapewnione mieszkanie, wyżywienie, opiekę medyczną, pomoc psychologiczną, opiekę duchową oraz wsparcie Wychowawców.

PG