Sztuka wyobraźni: betonem w zieleń

Fot. Piotr Kaliszewski

Cel miał być prosty – pięć drzewek posadzonych w równym rzędzie przy wiadukcie. Tymczasem coś poszło nie tak i rośliny, zamiast dostojnie piąć się ku górze, wyglądają, jakby czekały na ścięcie pod betonową kopułą ograniczającą dopływ słońca i wody.

Mowa o pracach przy budowie węzła przesiadkowego na Rakowie, który niebawem wraz z pozostałymi ma zostać oddany do użytku. Zdaniem Piotra Kaliszewskiego – Radnego Miasta Częstochowy z ramienia Prawa i Sprawiedliwości temat stał się pośmiewiskiem z Częstochowy, za sprawą umieszczenia zdjęcia na jednym z ogólnopolskich fanpage-y na Facebooku.

– Zauważyłem takie zdjęcie umieszczone na portalu społecznościowym. Udałem się na miejsce i zobaczyłem, że faktycznie drzewa te rosną pod wiaduktem. Podejrzewam, że to błąd, drzewa wyglądają na wysokopienne. Dziwi mnie, że osoby, które wykonywały czynność sadzenia, nie pomyślały o tym – mówił radny PiS.

Prace związane z budową węzłów przesiadkowych nadzoruje Miejski Zarząd Dróg i Transportu w Częstochowie. Jak twierdzi Maciej Hasik, rzecznik instytucji, takie sytuacje podczas prac nie są niczym nadzwyczajnym, a w kompetencjach Zarządu jest wykrycie takich anomalii jeszcze przed rozpoczęciem użytkowania terenu.

– Działania nadzorcze nad realizowanymi zadaniami pozwalają także na wychwycenie błędnych rozwiązań dotyczących zieleni i ich weryfikację w odpowiednim czasie. Tak, jak przy Skwerze Junaków na terenie budowy węzła przesiadkowego przy Dworcu PKP Raków, gdzie miejsce nasadzenia kilku sadzonek drzew ujętych w zakresie inwestycji nie pozwoliłoby na ich prawidłowy rozwój. Dlatego w efekcie interwencji miejskich służb ochrony środowiska i MZDiT rośliny bez szkody dla ich egzystencji zostaną przesadzone w inne miejsce na terenie trwającej budowy, gdzie będzie możliwa ich prawidłowa wegetacja – zapewniał rzecznik MZDiT w Częstochowie.

Jednym słowem zdrowy rozsądek podczas prac nie wystarczy – trzeba interwencji służb, by drzewka znalazły przyjazny grunt i by te przeprowadzki bez szwanku przetrwały. Przy okazji błędu powstałego przy węźle na Rakowie, postanowiliśmy bliżej przyjrzeć się pozostałym realizowanym przesiadkowym inwestycjom. Do tematu zatem z pewnością jeszcze wrócimy. Przypomnijmy, że zgodnie z założeniami, oddanie wszystkich węzłów przesiadkowych do użytku ma nastąpić latem tego roku. Miejmy nadzieję, że założenia te nie będą gruszkami na wierzbie…

BNO