ks. Józef Słomian, gigant wielkiej pracy dla Kościoła, oddany sercem i duszą, zdrowiem, bez przerwy aż do wyczerpania sił…

20160508_203024

W parafii św. Wojciecha w Częstochowie 8 maja w niedzielę została odprawiona Msza Św. za śp. ks. inf. Józefa Słomiana. Przewodniczył jej abp Wacław Depo, który przypomniał, że „jeżeli umieramy, umieramy dla Pana”. Msza św. jest częścią dwudniowych uroczystości pogrzebowych.

W czasie Eucharystii metropolita częstochowski, abp Wacław Depo przedstawił rys biograficzny zmarłego księdza infułata. Powiedział:

– Przeżywając wraz z całym Kościołem uroczystość Wniebowstąpienia Pańskiego, dostrzegamy jeden z paradoksów naszej chrześcijańskiej wiary i naszego życia. Ten paradoks wiąże się z najgłębszymi odczuciami ludzkiego serca, które jest rozdarte pomiędzy pragnieniem nieśmiertelności, a jednocześnie przeżywa konieczność przejścia przez śmierć, aby żyć nową nadzieją i nowym życiem w Chrystusie.

Ks. inf. Józef Słomian był dla parafii pw. św. Wojciecha kapłanem szczególnym, był bowiem pierwszym jej proboszczem, który parafię tę budował  od podstaw i o którą walczył.

Ks. Kazimierz Mielczarek, jeden z pierwszych współpracowników ks. inf. Józefa Słomiana, wspominał początki powstawania parafii św. Wojciecha:

– Cały czas walczył ciągle ten sam człowiek, wielki motor, ks. Józef Słomian, gigant wielkiej pracy dla Kościoła, oddany sercem i duszą, zdrowiem, bez przerwy aż do wyczerpania sił. Przeżyłem z nim we współpracy pięć lat. To był gigant duchowy, który stał się duchowym przywódcą Tysiąclecia. Przez swoją pracę, przez zaangażowanie w sprawy nie tylko parafii, ale i diecezji oraz Częstochowy. Takim był.

W poniedziałek, bp Antoni Długosz będzie przewodniczył Mszy Św. pogrzebowej, po której nastąpi przewiezienie ciała zmarłego kapłana na cmentarz parafialny w Krzepicach i złożenie do grobu.