Wicewojewoda z „Piątkobusem” w Częstochowie

Objazd po kraju rozpoczęły „Piątkobusy” promujące tzw. Nową Piątkę PiS. Jednym z nich w czwartek, 21 marca przyjechał do Częstochowy wicewojewoda śląski Robert Magdziarz.

Przed siedzibą ZUS przedstawiał najważniejsze założenia nowych programów Prawa i Sprawiedliwości, którymi są: Emerytura Plus, 500 Plus na każde dziecko, obniżenie PIT-u do 17 proc., zwolnienie z PIT-u osób do 26. roku życia oraz przywrócenie połączeń autobusowych do małych miejscowości. – Są to programy, które trafią bezpośrednio do obywateli. Pomogą im godniej żyć, a także wzmocnią szereg firm i instytucji, bo wiadomo, że kiedy na rynek wchodzi pieniądz, gospodarka się ożywia – powiedział wicewojewoda śląski.

Robert Magdziarz podkreślił, że emeryci nie muszą załatwiać żadnych formalności związanych z programem Emerytura Plus. W maju otrzymają tzw. trzynastą emeryturę przelewem na konto bankowe lub za pośrednictwem listonosza. – Nie muszą składać żadnych dokumentów, nigdzie nie muszą się wybierać, nie muszą stać w kolejce w ZUS-ie lub w KRUS-ie. Wszystko odbędzie się automatycznie, w trosce o zdrowie seniorów – stwierdził Robert Magdziarz.

Wicewojewoda śląski zapewnił, że ZUS jest przygotowany do realizacji programów Emerytura Plus i Mama 4 Plus. Nad tym ostatnim prace trwały już od października ubiegłego roku. Robert Magdziarz odniósł się również do obietnicy przywrócenia połączeń autobusowych do mniejszych miejscowości i nawiązał do trudnej sytuacji PKS-u w Częstochowie. – Do tej pory przedsiębiorstwo egzystuje dzięki uczniom, studentom i seniorom dojeżdżającym do Częstochowy z regionu. Trudną sytuację pogłębiały miesiące wakacyjne, tzw. „martwe”. Starostowie, którzy otrzymają środki na wzmocnienie transportu, muszą zdecydować, czy będą rozmawiać z przedstawicielami PKS-u czy z innymi przewoźnikami. Na dzisiaj największy potencjał w północnej części województwa śląskiego ma właśnie PKS Częstochowa i samorządowcy powinni to wykorzystać, tak żeby autobusy obsługiwały również mniej opłacalne kursy do małych miejscowości i wiosek.

Według szacunków realizacja programów z tzw. Nowej Piątki PiS wyniesie ok. czterdziestu miliardów złotych.

Maciej Orman