„Wszystko co mam zawdzięczam Jasnej Górze”

W sobotę 24 listopada w Kaplicy Cudownego Obrazu na Jasnej Górze odprawiona została Msza św. dziękczynna z okazji jubileuszu 100 lat o. Jerzego Tomzińskiego, paulina. Mszy przewodniczył oraz homilię wygłosił o. Arnold Chrapkowski – generał Zakonu Ojców Paulinów.  – Niech  Matka Boża czuwa byś dla nas zakonnych współbraci i dla każdego człowieka był Bożym posłańcem nadziei, pojednania i pokoju. Czcigodny jubilacie według Starego Testamentu długowieczność jest szczególnym znakiem Bożego błogosławieństwa. Pan Bóg dał Ci długie życie, bo chciał abyś jako pauliński zakonnik i jako kapłan dużo zdziałał dla Kościoła. Gratulujemy Ci tego niezwykłego jubileuszu, a jednocześnie dziękujemy za to, co zostało jako Twój wkład w życie Kościoła i zakonu. Niech dobry Bóg w dalszym ciągu obdarza Cię swoim błogosławieństwem, abyś nadal spotykał się z wdzięcznością i życzliwością – mówił w homilii o. Arnold Chrapkowski – generał Zakonu Ojców Paulinów.

Jerzy Tomziński urodził się 24 listopada 1918r. w Przystajni koło Częstochowy. Do Zakonu Paulinów wstąpił jako 17-latek. Święcenia kapłańskie otrzymał w 1944 r. na Jasnej Górze. Studiował w Krakowie i Częstochowie filozofię i teologię, a prawo kanoniczne w Rzymie na Papieskim Uniwersytecie „Gregorianum”. W 1962 r. zrobił doktorat z prawa kanonicznego. Był kustoszem Jasnej Górze (1945-1948), jej przeorem (1952-1957 i 1990-1993). W 1963 r. został generałem Zakonu i funkcję tę sprawował przez 12 lat. W 1959r. był świadkiem zapowiedzi zwołania Soboru Watykańskiego II przez papieża św. Jana XXIII oraz świadkiem uroczystego otwarcia Soboru w 1962 roku. Należał do grupy 66 polskich ojców soborowych. Jako generał paulinów uczestniczył w ostatniej, czwartej sesji trwającej od 14 września do 8 grudnia 1965 roku. Pracował również przez 30 lat w Maryjnej Komisji Episkopatu Polski.

Był także rzecznikiem prasowym częstochowskiego klasztoru i korespondentem Radia Watykańskiego oraz Biuletynu Biura Prasowego Sekretariatu Episkopatu Polski, jak również redaktorem czasopism: „Niedziela” i „Jasna Góra”. Dostojny jubilat, wciąż skromny i uśmiechnięty z mocą podkreśla: „bez Jasnej Góry byłby nikim. – Wszystko co w życiu mam zawdzięczam Zakonowi i Jasnej Górze”.

PNP