Wypadek samolotu w Rudnikach: śledztwo umorzone

Wracamy do tragicznego wypadku samolotu akrobacyjnego w listopadzie 2016 roku, do którego doszło na lotnisku Aeroklubu Częstochowskiego w Rudnikach – w wyniku wypadku zginęły dwie osoby. Prokuratura Okręgowa w Częstochowie umorzyła śledztwo w tej sprawie.

W toku postępowania ustalono, że 22 listopada 2016 roku na lotnisku Aeroklubu Częstochowskiego w Rudnikach, Sebastian K. wykonywał loty samolotem akrobacyjnym EXTRA 330. Około godz.14.45, w trakcie trzeciego lotu, silnik samolotu przestał działać i samolot spadł na ziemię. W wyniku zderzenia z ziemią, na skutek wielonarządowych obrażeń, śmierć ponieśli pilot i pasażer Paweł M. W wyniku analizy zgromadzonego materiału dowodowego stwierdzono, że wyłączną przyczyną wypadku lotniczego było zatankowanie do zbiorników statku powietrznego niewystarczającej ilości paliwa. Na skutek tego zaniedbania doszło do całkowitego zużycia paliwa i zatrzymania silnika w trakcie lotu. To z kolei spowodowało niekontrolowany upadek samolotu na ziemię. W uwagi na fakt, że sprawca przestępstwa poniósł śmierć w wyniku zdarzenia, prokurator wydał postanowienie o umorzeniu śledztwa – czytamy w komunikacie prasowym Prokuratury Okręgowej w Częstochowie.

W śledztwie wykluczono uchybienia w zakresie serwisowania statku powietrznego oraz awarię podzespołów.

Postanowienie prokuratora o umorzeniu postępowania jest prawomocne, ponieważ uprawnione podmioty (osoby najbliższe zmarłych i ubezpieczyciel) nie złożyły zażalenia do Sądu Rejonowego w Częstochowie.

PK