Zanieśli Matce swoje słabości

W sobotę 7 września osoby zmagające się z różnymi trudnościami życiowymi po raz kolejny pokonały trasę z Olsztyna na Jasną Górę. Piesza Pielgrzymka Świata Osób Słabych dotarła tu już po raz 24.

Pielgrzymka co roku organizowana jest przez wspólnotę Betel, która zajmuje się osobami niepełnosprawnymi. Można powiedzieć, że to już tradycja.

To jest takie święto radości. Wszyscy tutaj jesteśmy naznaczeni cierpieniem, ale przebija taki duch Zmartwychwstania, nadziei i optymizmu. Ta pielgrzymka pokazuje, że osoby niepełnosprawne wyzwalają w nas nowe pokłady miłości w tedy, kiedy człowiek ma dość, nagle okazuje się, że jest możliwe – choćby przejść 20 km na Jasną Górę – mówi duszpasterz osób chorych i niepełnosprawnych archidiecezji częstochowskiej oraz jeden z głównych organizatorów pielgrzymki, ks. Jacek Marciniec.

Przy kościele św. Zygmunta w Częstochowie do pielgrzymujących dołączył abp senior Stanisław Nowak, który przeprowadził pątników przez bramę krzyża – pomnik św. Jana Pawła II.

Cieszymy się, że to taka specjalna pielgrzymka – ci ludzie mają większy krzyż na co dzień, niż ludzie zdrowi. Zasługują na specjalne powitanie. Bardzo mocno im błogosławię – mówi abp Nowak.

Siostra Katarzyna ze Zgromadzenia Sióstr Albertynek w Częstochowie posługuje w Domu Pomocy Społecznej dla dorosłych. Jak przyznaje, pielgrzymowanie z osobami chorymi jest źródłem jej radości:

Pielgrzymowanie z nimi daje mi ogromną radość. W sercu jasnogórskiej Pani jesteśmy i my cząstką Kościoła, może najsłabszą, ale jednak cząstką.

Osobom chorym pielgrzymować pomagali ich opiekunowie, jednym z nich jest Edward Hochman z Domu Pomocy Społecznej w Skrzynnie:

Jesteśmy tu po raz dziesiąty. Bardzo przyjemnie jest pomagać chorym. Pogoda nam dziś dopisała. Z domu przybyło 21 chorych osób i 27 pracowników.

O godz. 17.00 w Bazylice jasnogórskiej rozpoczęła się Msza św. pod przewodnictwem bp Andrzeja Przybylskiego.

Łatwo jest być mocnym, kiedy jest się sprawnym i nie potrzebuje się pomocy drugiego człowieka, a tak naprawdę moc objawia się w słabości – jak mówi św. Paweł. Okazuje się, że można być słabym, a przekraczać siebie, choćby w tym, żeby dać się popychać na wózku inwalidzkim, czy poprowadzić pod rękę. To jest chyba największa moc – mówi bp Przybylski.

W homilii bp Przybylski nawiązywał do serca Matki Bożej zachęcając, by zawierzyć jej wszystkie swoje intencje:

Bardzo dużo uwagi chcę dzisiaj zwrócić na serce. Może dlatego, że dzisiaj jest pierwsza sobota miesiąca i wszyscy ludzie wierzący myślą o sercu Maryi. Wszystkie nasze intencje składamy dziś Jej sercu.

Zgodnie z tradycją, po Mszy św. wręczono statuetki Ecce Homo.

Są to statuetki przyznawane w różnych kategoriach. Jedna z nich, najpiękniejsza moim zdaniem, jest za świadectwo słabości. Otrzymują ją osoby niepełnosprawne. Oprócz tego statuetki wędrują do osób zaangażowanych w to środowisko, poświęcających się – mówi założyciel i prezes Katolickiego Stowarzyszenia Charytatywnego „Betel”, Andrzej Kalinowski.

W tym roku statuetki otrzymali: rodzina państwa Kiepurów, Dorota Zbielska oraz Gabriela, Artur, Wiktoria i Zuzanna Krzak. W tegorocznej Pielgrzymce Świata Osób Słabych uczestniczyło ponad 600 pątników z całej Polski.

KF