Zasłony i muzyka relaksacyjna – zwierzęta w Sylwestra

Rocky_na_fali

Zaciągnięcie zasłon, włączenie muzyki klasycznej i cierpliwość. Czasami trzeba wykorzystywać niecodzienne metody, by uspokoić domownika. Winne są materiały wybuchowe. W sylwestrową noc wykorzystamy ich więcej, niż przez cały rok.

Sylwester to czas, kiedy ujawniają się zwierzęce fobie, przede wszystkim fobie dźwiękowe. – Przede wszystkim nie zabieramy oczywiście zwierząt na pokaz. To jest absolutnie zakazane. […] Jeśli nasz pies się bardzo boi, jeśli nasz kot się bardzo boi, pamiętajmy o tym, żeby zasłonić okna, zasłonić żaluzje, żeby wprowadzić taki stan półmroku w mieszkaniu, bo to też bardzo pomaga – mówi lekarz weterynarii Justyna Podhorska.

Innym sposobem jest stopniowe przyzwyczajenie zwierzęcia do hałasu. – Możemy też zwierzęta kilka tygodni, kilka miesięcy przed Sylwestrem przyzwyczajać do tych dźwięków, czyli robimy tzw. przeciwwarunkowanie. Na początku po cichu puszczamy dany dźwięk, którego zwierzę się boi, i z każdym dniem go pogłaśniamy – tłumaczy Justyna Podhorska. Jeśli czasu jest niewiele, można również wyjść z psem na długi spacer. Zmęczone zwierzę jest spokojniejsze.

Współcześnie zwierzętom pomaga się przetrwać Sylwester również dzięki farmakologii. Są to różnego rodzaju substancje na bazie m.in. witamin. Szczęśliwie przypadki poparzenia i poranienia zwierząt przez materiały pirotechniczne są rzadkie.

Krzysztof Rygalik