Znów będziemy mogli pójść do fryzjera i kosmetyczki

fot. Pixabay.com

Rząd ogłosił trzeci etap znoszenia obostrzeń, w związku z czym otwierane są kolejne instytucje i zakłady. Wśród nich znajdują się również zakłady fryzjerskie i kosmetyczne, które, choć z pewnymi ograniczeniami, nareszcie znów mogą przyjmować klientów.

Fryzjerzy i kosmetyczki w Częstochowie nie kryją swojej radości z powrotu do pracy. W dodatku, jak podkreśla Anna Górnik ze Studia Urody “Pani”, gabinety kosmetyczne nawet w dobie epidemii są bardzo bezpiecznym miejscem.

– Przede wszystkim cieszymy się, że możemy wrócić do pracy, bo był to dla nas ciężki okres. Gabinety kosmetyczne jeszcze przed epidemią były o tyle bezpieczne, że klientki zazwyczaj umawiały się przez telefon, ponadto prowadziliśmy regularną dezynfekcję narzędzi i korzystaliśmy z autoklawu. Jedyne, co się zmieniło, to to, że przestrzegamy tych środków jeszcze bardziej rygorystycznie.

Zakłady fryzjerskie także przestrzegają nowych przepisów bezpieczeństwa. O środkach ostrożności w nich podejmowanych mówi Anita Kawacz ze Studia Fryzur “Piękno Twoich Włosów”.

– Klienci są umawiani przez telefon na określoną godzinę. Gdy przychodzą, muszą być w maskach, tak samo jak my, fryzjerzy. Dezynfekujemy ręce oraz stanowiska pracy po każdym kliencie. Poczekalnie są wyłączone, ponadto nie można przyjść z osobami towarzyszącymi. 

Pracownicy gabinetów kosmetycznych i zakładów fryzjerskich mają nadzieję, że pomimo przestoju spowodowanego pandemią klienci znów zaczną ich regularnie odwiedzać i zapraszają ich do korzystania z ich usług.

MSI