ACTA 2 – konsekwencje mogą być bolesne

Gorącą dyskusję wywołuje w ostatnich dniach dyrektywa o prawie autorskim ACTA 2, którą poparł Parlament Europejski, również za sprawą polskich europosłów z Platformy Obywatelskiej.

Internauci obawiają się wprowadzenia cenzury. Europosłowie Prawa i Sprawiedliwości zgłaszali poprawki do projektu dyrektywy, jednak zostały one odrzucone. Sprawę komentuje Jadwiga Wiśniewska, europoseł PiS:

– Przegłosowana regulacja jest zdecydowanie niekorzystna, przede wszystkim dla internautów. Oczywiście jesteśmy przekonani, że trzeba chronić prawa twórców, ale nie kosztem użytkowników. Wprowadzone regulacje są jeszcze bardziej restrykcyjne niż te, które były proponowane podczas lipcowej sesji Parlamentu Europejskiego. Uważamy, że ograniczenie wolności w internecie – wolności linkowania czy tworzenia memów – to cenzura sieci i utrudnienie dostępu do wolnej wymiany informacji.

Zdaniem Jadwigi Wiśniewskiej dyrektywa o prawie autorskim uderzy również w mniejsze portale i redakcje, jak chociażby w Radio FIAT czy czestochowskie24.pl:

– Zostanie wprowadzony obowiązek filtrowania treści, co wiąże się z dużymi kosztami finansowymi, które trzeba będzie ponieść w celu dostosowania się do nowych wymogów. W kuluarach Parlamentu Europejskiego mówiło się, że wprowadzane regulacje mają służyć wielkim koncernom medialnym.

Za dyrektywą ACTA 2 głosowało czterystu trzydziestu ośmiu europosłów, przeciw było dwustu dwudziestu sześciu, a trzydziestu dziewięciu wstrzymało się od głosu.

Maciej Orman

foto: www.europarl.europa.eu