Ciekawe widowisko przy Loretańskiej

DSC_3197

Kibice, którzy zdecydowali się wybrać w środowe popołudnie na stadion Skry z pewnością nie żałują swojej decyzji. Podopieczni trenera Jana Wosia stworzyli bowiem bardzo ciekawe widowisko w starciu z czołową drużyną pierwszej ligi, GKS-em Katowice. Częstochowianie przegrali z wyżej notowanym rywalem 1:3, ale fragmentami rozgrywali naprawdę dobre spotkanie.

Mecz rozpoczął się 10 minut wcześniej, niż pierwotnie planowano. Jako pierwsi na prowadzenie po strzale Sławomira Dudy w 16. minucie z rzutu karnego wyszli goście. Skra wyrównała ledwie 4 minuty później po golu „stadiony świata: Marcina Chmiesta z rzutu wolnego. Katowiczanie jeszcze w pierwszej połowie odzyskali prowadzenie, a w drugiej połowie różnica klas rozgrywkowych, w których występują oba zespoły była bardziej widoczna. Ostatniego gola w meczu po zamieszaniu podbramkowym zdobył Kamil Cholerzyński. Po ostatnim meczu o ocenę sparingu poprosiliśmy trenera Jana Wosia: [audio:http://czestochowskie24.pl/wp-content/uploads/2014/02/wos-gks-na-portal.mp3]

Z uznaniem o drużynie Skry wypowiadał się także trener katowiczan, Kazimierz Moskal. W opinii znanego w Polsce szkoleniowca częstochowianie w obecnej dyspozycji będą jednym z głównych kandydatów do awansu do drugiej ligi: [audio:http://czestochowskie24.pl/wp-content/uploads/2014/02/moskal-gks-na-portal.mp3]

Jednym z wyróżniających się zawodników Skry w tym meczu był Mateusz Szałek. Zawodnik pozyskany z Floty Świnoujście wie, że drużyna z Loretańskiej ma w tym sezonie tylko jeden cel: [audio:http://czestochowskie24.pl/wp-content/uploads/2014/02/szalek-gks-na-portal.mp3]

Skra Częstochowa – GKS Katowice 1:3 (1:2)

0-1 Sławomir Duda ’16 k.
1-1 Marcin Chmiest ’20
1-2 Grzegorz Goncerz ’30
1-3 Kamil Cholerzyński ’70

Kolejne spotkanie sparingowe rozegra już w najbliższy piątek (28.02). Na stadion przy ulicy Loretańskiej zawitają wtedy rezerwy Górnika Zabrze.

Zapraszamy do obejrzenia galerii zdjęć z meczu z GKS-em Katowice:

Mariusz Rajek