Klęska Włókniarza w meczu z Unią Leszno

W zaległym meczu  V kolejki PGE Ekstraligi forBET Włókniarz Częstochowa przegrał z Fogo Unią Leszno 31:59. Goście z Leszna od początku meczu wyszli na prowadzenie, którego nie oddali już do ostatniego biegu.

Najlepszym zawodnikiem lwów był Leon Madsen, który w sześciu biegach wywalczył 12 punktów. W ekipie Fogo Unii najlepiej punktował Emil Sajfutdinow. Rosjanin na torze zaprezentował się czterokrotnie, zapisując przy swoim nazwisku 12 oczek.

forBET Włókniarz Częstochowa – 31 pkt.
9. Leon Madsen – 12 (2,1,2,3,1,3)
10. Paweł Przedpełski – 0 (0,0,-,-,-)
11. Fredrik Lindgren – 6+1 (2,0,1*,1,0,2)
12. Adrian Miedziński – 2 (0,2,0,0)
13. Matej Zagar – 6 (2,1,2,0,1)
14. Jakub Miśkowiak – 4 (2,0,2,0)
15. Michał Gruchalski – 1+1 (1*,d,0)
16. Damian Dróżdż – nie startował

Fogo Unia Leszno – 59 pkt.
1. Emil Sajfutdinow – 12 (3,3,3,3,-)
2. Brady Kurtz – 5 (1,1,1,2)
3. Jarosław Hampel – 6+1 (1,3,0,1*,1)
4. Janusz Kołodziej – 10+2 (3,2*,3,2*,-)
5. Piotr Pawlicki – 11+2 (1,2*,2*,3,3)
6. Dominik Kubera – 6 (0,3,1,2)
7. Bartosz Smektała – 9 (3,3,3,0)

Bieg po biegu:
1. (65,51) Sajfutdinow, Madsen, Kurtz, Przedpełski – 2:4 – (2:4)
2. (65,94) Smektała, Miśkowiak, Gruchalski, Kubera – 3:3 – (5:7)
3. (66,31) Kołodziej, Lindgren, Hampel, Miedziński – 2:4 – (7:11)
4. (66,41) Smektała, Zagar, Pawlicki, Gruchalski (d4) – 2:4 – (9:15)
5. (66,78) Sajfutdinow, Miedziński, Kurtz, Lindgren – 2:4 – (11:19)
6. (66,61) Hampel, Kołodziej, Zagar, Miśkowiak – 1:5 – (12:24)
7. (66,72) Kubera, Pawlicki, Madsen, Przedpełski – 1:5 – (13:29)
8. (66,85) Sajfutdinow, Zagar, Kurtz, Gruchalski – 2:4 – (15:33)
9. (66,98) Kołodziej, Madsen, Lindgren, Hampel – 3:3 – (18:36)
10. (66,74) Smektała, Pawlicki, Lindgren, Miedziński – 1:5 – (19:41)
11. (67,27) Madsen, Kurtz, Hampel, Zagar – 3:3 – (22:44)
12. (67,23) Sajfutdinow, Miśkowiak, Kubera, Lindgren – 2:4 – (24:48)
13. (66,97) Pawlicki, Kołodziej, Madsen, Miedziński – 1:5 – (25:53)
14. (66,54) Pawlicki, Lindgren, Hampel, Miśkowiak – 2:4 – (27:57)
15. (66,92) Madsen, Kubera, Zagar, Smektała – 4:2 – (31:59)

foto i tekst: www.wlokniarz.com