Marcin Romanowski: konwencję stambulską trzeba koniecznie wypowiedzieć

Konwencja to jest pewnego rodzaju kukułcze jajo, które zostało wrzucone do polskiego systemu prawnego pod koniec rządów Platformy Obywatelskiej i PSL-u oraz prezydentury Bronisława Komorowskiego. Mamy do czynienia z sytuacją, w której konwencja proponuje w swojej warstwie normatywnej standard ochrony w zakresie przemocy, w szczególności przemocy wobec kobiet, przemocy domowej, które Polska spełniała już w momencie ratyfikacji tej Konwencji w stopniu naprawdę bardzo dużym. Teraz w ten standard w okresie naszych rządów (..) jest znacznie wyższy niż przewiduje to konwencja, potwierdza to też na przykład Agencja Praw Podstawowych. Natomiast to, co jest problemem, to warstwa ideologiczna Konwencji. Dlatego jako Ministerstwo Sprawiedliwości opowiadamy się za jej wypowiedzeniem. – mówi Marcin Romanowski, wiceminister sprawiedliwości, w rozmowie dla Radia Fiat:

POSŁUCHAJ ROZMOWY

Rozmawiała Aleksandra Mieczyńska