Paweł Przedpełski: Wiem, gdzie popełniłem błędy i będę się starał je wyeliminować

W 3 kolejce żużlowej PGE Ekstraligi drużyna forBET Włókniarza Częstochowa pewnie pokonała zespół Speed Car Motoru Lublin 52:38. Paweł Przedpełski dołożył do wyniku naszej drużyny 3 punkty w 4 startach. Na gorąco po zawodach o podsumowaniu meczowym z seniorem forBET Włókniarza Częstochowa rozmawiał Kuba Wieszczyk.

Kończysz ten mecz z 3 punktami. Jak podsumujesz swój dzisiejszy występ i czego zabrakło?
Generalnie zabrakło punktów. Powodów do zadowolenia z siebie nie mam. Najważniejsze jest jednak nasze zwycięstwo ze sporą liczbą punktów przewagi, co mnie najbardziej cieszy. Wiem, gdzie popełniłem błędy i będę dążył do tego, aby w następnych meczach je wyeliminować.

Mecz z Lublinem zakończył się wynikiem 52:38. Jak podsumujesz postawę zespołu?
Myślę, że 14 punktów różnicy to bardzo dobry wynik, patrząc na to, jak szybki w tym sezonie jest Lublin. Uważam, że mecz w wykonaniu drużyny był bardzo dobry, jednak zabrakło w nim moich punktów.

Wasza przewaga wynosi 14 małych punktów meczowych. Jak sądzisz, czy jest to wystarczająca zaliczka przed rewanżem w Lublinie?
Wywalczyliśmy solidną przewagę punktową, ale mecz w Lublinie wcale nie będzie łatwy. W rewanżu bardzo dużym atutem naszych rywali będzie tor. Lublinian długo nie było w Ekstralidze i będzie to dla nas z pewnością coś nowego. Będziemy jednak walczyć o jak najlepszy wynik.

Dwa tygodnie temu startowaliście w Grudziądzu przy temperaturze 4 stopni. Warunki podczas meczu z Lublinem były zdecydowanie cieplejsze. Jak wyglądało twoje przygotowanie sprzętowe na dzisiejsze spotkanie i czy jesteś zadowolony z pracy swoich silników?
Dla silników były to zdecydowanie inne warunki. Z pracy swojego sprzętu w trakcie meczu jestem zadowolony. Problemem były jednak błędy popełniane przeze mnie, a tutejszy tor ich nie wybacza. Start tu niczego nie gwarantuje. Możemy zobaczyć, ile było walki w każdym biegu.

 

Jak ocenisz przygotowanie toru w porównaniu z inauguracyjnym meczem z Gorzowem ?
O przygotowaniu toru decyduje toromistrz i trener. Obojętnie jaki jest tor, zawsze się do niego dopasowujemy – wcześniej dużo o nim rozmawiając.

Przed nami ciężki mecz wyjazdowy w Toruniu. Z jakim nastawieniem pojedziecie tam jako drużyna oraz jak będą wyglądały wasze przygotowania do tego spotkania?
Przygotowania będą wyglądać tak jak do każdego meczu. Nie będzie żadnych rewolucji. Jako drużyna pojedziemy tam po swoje i postaramy się zdobyć jak najwięcej punktów.

Dla ciebie będzie to z pewnością mecz wyjątkowy. Jak przygotujesz się do niego mentalnie?
Dla mnie każdy mecz jest wyjątkowy. Do wszystkich spotkań podchodzę z takim samym podejściem. Moje przygotowania będą polegały na standardowym treningu przed meczem.

Dzisiaj za sprawą naszego sponsora tytularnego forBET zaprezentowana została efektowna kartoniada. Jak Ci się podobała i czy chciałbyś przekazać kilka słów naszym kibicom?
Kibice Włókniarza robią ogromne wrażenie, zwłaszcza kiedy wykrzykują imię i nazwisko danego zawodnika. Chciałbym im podziękować w imieniu każdego zawodnika, ponieważ naprawdę czuć ten doping, nawet pod kaskiem i dodaje on z pewnością skrzydeł.

tekst i foto: www.wlokniarz.com