40-godzinne nabożeństwo na Jasnej Górze

Zbliża się czas Wielkiego Postu. Najbliższa środa, 26 lutego będzie już Środą Popielcową. Przygotowaniem do zbliżającego się czasu Wielkiego Postu na Jasnej Górze jest doroczne 40-godzinne nabożeństwo Adoracji Najświętszego Sakramentu. Tegoroczna modlitwa rozpoczęła się w niedzielę, 23 lutego uroczystą Mszą świętą, której w bazylice przewodniczył i homilię wygłosił paulin o. Marcin Ciechanowski.

W rozmowie z Radiem Fiat o. Marcin Ciechanowski podkreśla, że w modlitwie ważna jest osobista relacja człowieka z Bogiem:

Sama modlitwa nie jest stosem formuł uczynionych Panu Bogu, tylko raczej milczącą adoracją Boga. I w modlitwie chodzi nie o załatwienie sprawy tylko chodzi o moją relację z Bogiem a relacja pogłębia się najbardziej, kiedy się na siebie patrzymy. Nie mogę się zakochać w kimś jak na niego nie patrzę, najpierw patrzę żeby się zakochać, żeby pokochać. Dlatego najpierw patrzymy, żeby mieć miłość do Boga do którego się modlimy, więc modlitwa nie jest formułą, nie jest jakąś formalnością tylko jest właśnie tą relacją, dlatego adorujemy Pana Jezusa.

W homilii o. Ciechanowski mówił o tym, że w cierpieniu możemy upodobnić się do Chrystusa:

Najpiękniejszym, najsilniejszym pragnieniem człowieka jest naśladowanie Boga. Może się różnie to naśladowanie wyrażać. Ale w czym możemy go naśladować tak najpełniej, najdoskonalej? Że sobie uczynimy taką szatę jak on miał, że ktoś włosy zapuści? To nie jest podobieństwo do Pana Jezusa. Tylko kiedy człowiek doświadcza cierpienia, to jest podobieństwo do Jezusa. Kiedy on był cierpiący, wypowiedział na Krzyżu słowa „Boże przebacz im bo nie wiedzą co czynią”. No bo w czym możemy być doskonali? W czym możemy upodobnić się do Jezusa? A w niebie są tylko podobni do niego, wszyscy w białych szatach, tak jak on miał białe szaty. Co mnie upodabnia do Jezusa? Mądrość? Nie mam takiej mądrości. Miłość? Nie potrafię tak. Cierpienie nas upodabnia, więc chciałoby się powiedzieć paradoksalnie, że cierpienie jest szansą na to, że mogę być podobny do Jezusa i, że mogę tak jak on na Krzyżu powiedzieć – „Boże przebacz mu, bo nie wie co czyni”.

Przez kolejne dwa dni – w poniedziałek i wtorek, Najświętszy Sakrament wystawiony będzie w jasnogórskiej bazylice przez cały dzień. W poniedziałek do godz. 21:00, we wtorek natomiast od godz. 5:00 do godziny 18:00. W ramach 40-godzinnego nabożeństwa o godz. 11:00 odprawiana będzie również Msza św., a o godz. 17:00 Nieszpory. Ostatnie Nieszpory na zakończenie 40-godzinnego nabożeństwa, którym przewodniczył będzie bp senior Antoni Długosz odprawione zostaną we wtorek, 25 lutego, o godz. 17:00.

PG